piątek, 30 grudnia 2011

Sylwestrowy Przepych

Już jutro dla wielu z Was wielki dzień :)) Niektóre postawią na klasyczny makijaż, delikatny, inne na ciemny, wieczorowy, a jeszcze inne będą chciały błyszczeć. Moja propozycja sylwestrowego make-up'u jest dla tej trzeciej grupy zainteresowanych ;p
Nie mam szalonych planów na spędzenie sylwestra? - Przynajmniej będę miała szalony makijaż <3

 ***

 ***

 ***
Do wykonania tego makijażu użyłam:

Oczy:
  • czarny cień my secret
  • grafitowy duo do smoky essence
  • liner czarny (na taki wieczór koniecznie wodoodporny!) essence
  •  tusz maybelline volum express
  • czarna kredka rimmel
  • beżowy cień- jak najbardziej cielisty- np. my secret
  • brokat do paznokci srebrny
  • drobinki z oriflame w odcieniach złota
Twarz:
  • podkład maybelline affinitone creamy beige
  • korektor pod oczy bourjois
  • róż w kremie inglot nr 91
  • puder transparentny ben nye
  •  puder rozświetlający essence Sun Club
 Usta:
  • konturówka Golden Rose emily 207
  • błyszczyk Avon diamond 209



 ***
Przepych, blask i extrawagancja:)
***

Cóż mogę na koniec zrobić ;)) 
...
Przede wszystkim życzę Wam udanej zabawy- czy to w domu, czy w klubie czy u znajomych- korzystajcie z tego szalonego dnia i bawcie się szampańsko do białego rana!
A w Nowym Roku każdemu z Was życzę wielu sukcesów, samych radosnych chwil, dużo uśmiechu na twarzy, zdrowia i dobrego samopoczucia na każdy dzień, a najważniejsze na sam koniec- GORĄCEJ MIŁOŚCI ;)
<3<3<3

Do Zobaczenie w Nowym Roku !! :)
Czytaj dalej...

czwartek, 29 grudnia 2011

Złamanie otwarte

Złamanie otwarte

Można rozpoznać na pierwszy rzut oka. Charakteryzuje się ono przerwaniem ciągłości tkanek w miejscu złamania z wystawaniem kawałka kości na zewnątrz rany. Takiemu złamaniu na ogół towarzyszy krwawienie.Złamanie otwarte umożliwia bezpośredni kontakt złamanej kości z powietrzem (i zarazkami).

Przyczyny

Silny uraz. 


..dość wizażu :)) czas na charakteryzację


***

***

***

***
 Wszystkie kosmetyki do wykonania charakteryzacji zostały zakupione w sklepie Perman. Czyli m.in.:
  • sztuczna krew uniwersalna (o karmelowym smaku-można konsumować!;))- mehron
  • Paleta do siniaków, stłuczeń, itp- mehron
  • paleta fx- ben nye
  • wosk - do wykonania samej rany- ben nye
  • Extra flesh do tworzenia poszarpanych ran- mehron
  • silikonowe gąbeczki do nakładania podkładu
  • szorstkie gąbeczki- do tworzenia efektu zadrapania
***
Wiem, że na sali jest pielęgniarka, ale proszę o wyrozumiałość Pani monico. Tworzenie tej charakteryzacji nie było łatwe zważywszy na moje dotychczasowe szczęście-nigdy nie miałam ani nawet nie widziałam złamania otwartego:)) 
Mam nadzieję, że nikt nie jadł obiadu w tym momencie:)


Pozdrawiam
Buziaki :))
Czytaj dalej...

wtorek, 27 grudnia 2011

Zabarwione Smoky + Ciekawostki Essence

Witam po Świętach ;))

Nie wiem jak Wy, ale ja jestem po prostu wykończona. Cały czas tylko: sprzątanie, gotowanie, odwiedziny- i tak w kółko.. ale to chyba cały urok Świąt :) Teraz już powrót do rzeczywistości i znów w pracy ;p
A jak Wam udały się Święta?:)
W czasie tego świątecznego okresu nie bardzo miałam czas na makijaże, ale na urodziny koleżanki musiałam przecież jakoś się umalować. Zdjęcia poniżej niestety słabej jakości, ale przedstawiają mój zimowy makijaż. W ten czas raczej wybieram chłodniejsze tonacje tutaj róż od sensique , grafit essence i turkus sephora. Do mojego duuużego oczka lubię mocno wyciągniętą kreskę, dlatego też i tym razem jej nie zabrakło:) Łatwe jej wykonanie zawdzięczam essence. Nie widzę najmniejszej potrzeby kupowania drogich i super reklamowanych eyelinerów, ponieważ zarówno essence jak i wiele innych dość tanich firm robi naprawdę DOBRE eyelinery. Trzeba tylko wybierać w pędzelkach:)


Zdjęcia z aparatu
***

***

***

***

Zdjęcia z komórki niestety nie oddają tak dobrze rzeczywistości  
***

***

*** 

 A tutaj już moje drobne zakupy. Były one dość spontaniczne wywołane nagłą potrzebą posiadania "czegoś" innego:) 
  
***
  1. Tym razem padło m.in. na zupełną nowość w moim kuferku- puder pogrubiający rzęsy z limitowanej serii essence Vampire's Love. Dla mnie Totalna porażka . Rzęsy nie są pogrubione- są posklejane:) Wyglądają nieestetycznie i tworzy się mnóstwo grudek. Szczerze mówiąc trochę się tego spodziewałam, ale niska cena skusiła mnie żeby spróbować tej nowości:) Koszt ok 12zł
  2. Kolejnym produktem był sypki puder rozświetlający essence Sun Club. W tym wypadku jestem bardzo zadowolona:) Zacznijmy od opakowania: solidne pudełeczko z małym lusterkiem, w środku kryje dodatkowo mini gąbeczkę, a to co lubię najbardziej to "podwójne dno"(co widać na ostatnim zdjęciu). Dzięki temu puder w ogóle się nie wysypuje gdy wiruje w mojej kosmetyczce:) Jeśli chodzi zaś o samą zawartość to również muszę pochwalić producenta. Puder nie zmienia kolorytu- jest TYLKO rozświetlający. Do tego ma zniewalający zapach. Malując nim kilka kobiet-każda zwróciła uwagę na ten miły słodki zapach:) Koszt ok 13 zł
  3. Trzecim kosmetykiem stał się puder transparentny essence fix&matte! Nie mogłam się wprost powstrzymać, ponieważ uwielbiam pudry transparentne. Ten jest bieluśki jak możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej. Na buzi dopasowuje się do cery i nie powinno być widać w ogóle jego koloru. Tutaj niestety do końca tak nie jest. Oczywiście nie staje się biała :)) ale odcień podkładu trochę się zmienia- czego nie lubię. ALE za taką cenę chyba nie będę narzekać, aby nie zbankrutować od czasu do czasu można go użyć.. Przede wszystkim dobrze matuje:) Koszt ok 10-15zł
  4. Ostatnim wybranym przeze mnie kosmetykiem stała się Baza pod cienie tym razem catrice. Muszę przyznać, że wiele baz z jakich korzystałam miało dość tłustą konsystencję przez co  rzeczywiście wydobywały kolor, ale cień  czasem skupiał się w jednym miejscu co wyglądało bardzo nieestetycznie ;/ Ta baza po nałożeniu staje się "sucha", do tego ma bardzo ładny i delikatny ocień, fajny aplikator.. niby wszystko ok., ale jest jeden MINUS. Otóż baza ma drobne pigmenty, a jeżeli chcemy uzyskać całkowicie matowy efekt- ona nam w tym przeszkodzi. Koszt poniżej 10zł

***
Ktoś z Was kupował już te kosmetyki ?? Może macie zupełnie inne zdanie ??

***

Wielkimi krokami zbliża się Sylwester, pewnie większość z Was już szuka kreacji, pomysłu na makijaż, fryzurę i inne dodatki..:) a moja głowa jest całkowicie pusta w odpowiedzi na totalny brak planów i pomysłu na spędzenie tego dnia..;p ehh:) 


  do rychłego:)
Czytaj dalej...

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Co może dać miłość do wizażu i fotografii?;)

Z miłości do zdjęć Justyny Lenart postanowiłam podzielić się z Wami wynikami naszej wspólnej sesji. Ww Pani fotograf to przebojowa, kreatywna i zdolna kobitka, która dokładnie wie czego chce. Jednak jej największym atutem jest miłość do fotografii- to zawsze motywuje mnie aby dać z siebie wszystko. Kocham z nią pracować, bo wiem, że ona rozumie i moją pasje:)
Wracając do tematu.. Nie było konkretnego motywu przewodniego jeśli chodzi o make up. Usłyszałam jednie: coś mrocznego:) Zaczęłyśmy od beauty, wersja 1- przydymione oko, mocno podkreślone kości policzkowe. Później nastąpiła metamorfoza, wersja 2- trochę bledsza cera, ciemniejsze oko, mocno podkreślone brwi. Na koniec, wersja 3- moje rozumienie mroku;) brwi przedłużone do wewnątrz-skłaniają się ku dołowi, idealnie gładka i blada cera, kości policzkowe silnie zaznaczone, jaśniutkie usteczka, ciemne oczy, a pod nimi rozsypany czarny cień, zaś włosy natapirowane- niechlujne.

Dla mnie osobiście- zdjęcie najlepsze, wprost genialne:) Oddaje mnótwo uczuć, a oczy modelki  wydają się.. hm wilcze:)
Make-up wersja 3: mrok
***

 Mały mix. Na tych zdjęciach możecie znaleźć wszystkie trzy wersje makijażu.
***

Większość prac Justyny L. możecie obejrzeć Tutaj, 
 Make-up wersja 2
***

Cudowne, hipnotyzujące zdjęcie.
Make-up wersja 1: beauty
(proszę wybaczyć- małą cenzurę:))
<3<3<3

Dla ciekawostki chciałabym żebyście obejrzały również zdjęcia z tej samej sesji, ale innego autora. Wykonuje równie fantstyczne zdjęcia, a przy tym z niepowtarzalnym klimatem.
Dwa różne spojrzenia na tę samą osobę, ten sam makijaż - nie ma nic lepszego.

Make-up wersja 1: beauty
***

Make-up wersja 3
A właściwie celowe rozmycie makujażu:)
***

Na dziś chyba starczy i tak czuję, że zawaliłam Was zdjęciami:) i tak mocno powstrzymywałam się aby nie wstawić ich jeszcze więcej;p Mam szczerą nadzieję, że znajdzie się ktoś kto ma być może podobne wyczucie estetyki i gust co ja.

całuję!
Czytaj dalej...

sobota, 17 grudnia 2011

Kreska Najważniejsza dzięki Golden Rose

Z miłości do eyelinera postanowiłam wykorzystać ostatnio zakupione kosmetyki z golden rose.
Potwornie podobają mi się odrealnione kobiety z całą masą kresek na twarzy i wszelkiego rodzaju inne ciekawe pomysły.. wszystko prócz małej czarnej!;)
Zdjęcia poniżej przedstawiają kreskę w wersji płomiennej;) Aby to wykonać potrzebujemy jedynie linerów  i tuszu do rzęs. W moim przypadku były to:
  • Golden Rose metalliic 13- złoty
  • Golden Rose metallic 11- błękitny
  • Golden Rose metallic 07- srebrny
  • Essence- czarny
  • do wykonania czerwonej kreski użyłam czerwonego tuszu do rzęs MaxFactor MasterPiece- 150 Burning Auburn, który nałożyłam malutkim pędzelkiem
  • rzęsy pomalowane są tuszem z Avon'u superSHOCK

  Zdjęcie w chłodniejszej tonacji zrobione komórką:

***
***
 ***
 ***

a to właśnie sprawcy całego zamieszania:
 


 Zdjęcia poniżej przedstawiają swatche i ww zakupy, które zrobiłam w dniu darmowej wysyłki w sklepie internetowym Golden Rose. Nigdy wcześniej nie korzystałam z ich kosmetyków. Były to wcześniej już wymienione eye-linery, a także kredka do ust emily 207, liner extreme sparkle 06, lakiery charming 55 i 68, a także mini podróbka cudownych perfum coco mademoiselle, tutaj numerek W24.
***

 Rzadko zdarza mi się malować tak paznokcie, ale ponieważ nie mam ani jednego tak intensywnego i wesołego koloru- skusiłam się:)
***
 Kredka jest wprost cudowna, na zdjęciu poniżej pomalowałam nią całe usta. Na codzień tylko delikatnie podkreślam rąbek u góry i dolną krawędź- usta są wtedy bardzo ponętne:) ..trzeba to jednak robić baaardzo delikatnie bo łatwo uzyskać przerysowany efekt.
***

Podsumowując kosmetyki Golden Rose, muszę powiedzieć, że jestem pozytywnie zaskoczona linerami- są trwałe i mają dokładnie takie odcienie jak widziałam na stronie, kredka do ust jest teraz moją ulubioną, ponieważ nie ściera się i nie rozmazuje, ale co do perfum- pierwsze co czuć to alkohol;) zapach dopiero po chwili, niestety czuć wyraźnie różnice, ale jest bardzo intensywny więc czuć go naprawdę długo, jeszcze jak na taką niską cenę. A lakiery no cóż:) ładne intensywne kolory, pędzelek idealny do malowania, fajne malutkie opakowanie- mieści się w najmniejszej kosmetyczce..jednak minusem jest trwałość! Lakier szybko odpryskuje;p bu..

Pozdrawiam 
P.S. Na dniach zamieszczę zdjęcia z sesji- tam również króluje kreska:)
Czytaj dalej...

czwartek, 15 grudnia 2011

Elegancki makeup

...Czas przedświąteczny jest pełen przygotowań porządków, zakupów itp. Również mnie doświadczył brak czasu- przez co nie krótka przerwa.
W ostatnich dniach, kupiłam parę kosmetyków i wykonałam parę makijaży, stopniowo będę umieszczać je na blogu:)
A tymczasem makijaż dla mojej D. Miał być Mocny, zarazem elegance ;)


MAKE UP
  • Cera jest wygładzona podkładem maybelline Afinitone cremy beige
  • Korektor bourjois
  • Puder sypki ben nye
  • Róż bell

  • Mocno podkreślone usta czerwoną szminką Elizabeth Arden na to bezbarwny błyszczyk

  • Oczy podkreślone są przede wszystkim eye-linerem essence – w tym wypadku wydłużona kreska była jak najbardziej na miejscu.
  • Do tego cienie grafitowe do robienia smokey, również essence
  • Tusz maybelline.
  • Na koniec: Koniecznie DOBRZE ROZCZESANE RZĘSY:) (artlook my idol:D) -
    Polecam grzebyczek z inglota  !!
***

***
 Malowanie D. to sama przyjemność:)
***

caaałuski:)

..a na koniec
 Like old movie

Czytaj dalej...

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Błyszczące Usteczka - po raz drugi

Pamiętacie Błyszczące usteczka ?? :)) Postanowiłam, że wystąpią po raz drugi, tym razem w innych odsłonach.
Brytyjskie, kolorowe, słodkie, brokatowe ;) Niektóre malowane cieniami, inne szminkami, a jeszcze inne odziane cukierkami <3 Kosmetyki, które mi się przydały:
  • cienie od sephora
  • szminki mehrona
  • kredki: golden rose, rimmel, pierre rene
  • podkład maybelline
  • drobinki z oriflame
W głowie jeszcze sporo pomysłów, więc myślę, że za jakiś czas nadejdzie kolejna część.

*** 
To która odważna i wychodzi w nich z domu??!! :))
***

A tu małe przypomnienie, jak to wyglądało za pierwszym razem..


pozdrowienia!!
Czytaj dalej...

sobota, 3 grudnia 2011

Błysk, Kolor & Sztuczne rzęsy. Czyli pełen kicz na karnawał;)

Czas przystopować z charakteryzacją, bo chyba i tak już za dużo krwi się polało:) Dziś pora na wizaż, ale nie taki najzwyklejszy- dziennym makijażem go nie nazwę;) bardziej w kształcie przypomina mi rybkę, a i nawet błyszczy się trochę jak łuski;D Wyszłam w nim z domu, ale tylko na chwilkę! Mimo to i tak czułam, że ludzie mi się przyglądają;)) Do rzeczy, czyli czego użyłam:
  • cienie sensique róż i biel- oba perłowe z brokatem
  • piękny niebieski kolorek z dużej paletki sephora
  • tusz do rzęs maybelline
  • sztuczne rzęsy z brokatem, przeplatane od sephora (są naprawde piękne;)))))))
  • eye-liner od essence
  • gwiazdeczki to hm..;) jakiś staroć który znalazłam w szafce- kiedyś służyły jako ozdoby do paznokci

 Wersja ze sztucznymi rzęsami i gwiazdeczkami:
 ***

 ***

Wersja trochę uboższa- brak w niej rzęs i dodatkowych ozdób:
 ***

 
 Zdjęcia robione w różnym świetle:)


do usłyszenia!
Czytaj dalej...

czwartek, 1 grudnia 2011

Przekłuwanie wargi- przyspieszony kurs

Jeśli jesteś wrażliwy/a zakończ tutaj swoją wędrówkę po blogu:)..

Z miłości do tatuaży i piercingu postanowiłam wykonać coś metodą home-made. Mianowicie przekłucie wargi. Wystarczy Ci do tego:
  • Agrafka
  • Waciki
  • Dla odkażenia spirytus- jeśli nie masz może być kieliszeczek ginu bądź koniaczku
Teraz tylko wstrzymaj oddech (dla odwagi łyknij spirytusu) i zaczynaj przekłuwanie!

UWAGA!
Może polecieć trochę krwi- waciki są niezbędne.

***


***
***
***

***

***

..no dobrze żeby nie było, że ktoś uwierzył:) mój masochizm nie posunął się aż do tego stopnia. Do wykonania charakteryzacji potrzebne są tylko:
  • Sztuczna krew, ja używam mehrona
  • Agrafka
  • TROCHĘ WYOBRAŹNI :)
pff.. no i ni ma kolczyka:(
***

buziole;)

Na pożegnanie..
***

***
Czytaj dalej...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...