poniedziałek, 7 maja 2012

Piercing & Tattoo

DEAR OLD LOVER

Jeszcze całkiem niedawno obok charakteryzacji moją miłością był piercing. Dlatego z braku chęci do wykonywania jakichkolwiek makijaży w dniu dzisiejszym postanowiłam Wam w paru słowach opisać moją starą miłość, która chyba jeszcze we mnie siedzi <3
Piercing i tatuaże to tematy, które wiecznie wzbudzają kontrowersje, mimo iż żyjemy w takich, a nie innych czasach :) Z jednej strony bardzo mnie to bawi, a z drugiej bardzo denerwuje.. bo w końcu jak długo można wysłuchiwać, zażaleń dot. kolczyka w nosie czy tatuażu? Szanuję zdanie innych, ale o ile dobrze pamiętam - robiłam to dla siebie.. nie dla innych, tak ??


1. Od czego się zaczęło ? :) Oczywiście od śmiesznej mody w czasach mojego gimnazjum, czyli kolczyk w pępku. Może teraz jest to już przestarzałe i niemodne, jednak po prostu nie wyobrażam sobie już mojego brzucha bez kolczyka ;p 
Pierwsze zdjęcie przedstawia jak było kiedyś- mój brzuch już tak nie wygląda, hehe ;p
Drugie zdjęcie to aktualny kolczyk, którego nie zmieniałam już chyba kilka lat.
Koszt ok 70-130 zł

2. W drugiej kolejności trafiło na chrząstkę. To był prawdziwy kolczyk w jęku ;] robiony przez koleżankę, jednak zagoił się szybko i sprawnie.
Koszt ok 60-90 zł


3. O ile mnie pamięć nie myli to później przekłuty był nos. Taki kaprys na wczasach :) początkowo drobny brylancik wymieniłam na kółeczko, w którym się zakochałam na Amen.
Koszt 70-90 zł

4. Tatuaż był moją największą zachcianką <3 Pragnęłam go chyba od urodzenia ;)) Nadal pragnę następnego, ale koszt cudeńka, które siedzi w mojej głowie przerasta moją wyobraźnię :)) Ale ten czas w końcu nadejdzie, już ja tego dopilnuje.
Jak na razie mam go parę lat i nie żałuję.. wręcz zakochuje się w nim jeszcze bardziej ;))
Koszt (tego tatuażu) ok 200 zł
 jednak wszystko zależy od tatuażysty, miejsca które dziaramy, miejsca w którym znajduje się studio.. itp

Już prawie zapomniałam, że byłam kiedyś blondynką- ten czas na pewno nie wróci ;p

5. Kolczyk.. w Ręku ?? ;)) Trudno mi powiedzieć skąd wziął się ten pomysł. Chyba po prostu urodził się w mojej chorej głowie i nie dawał spokoju. Nie posiadam innego zdjęcia, a teraz już kolczyka nie ma :( Próbowałam 2 razy !! Ale to miejsce chyba po prostu nie chce być podziurawione i kolczyk najzwyczajniej w świecie migruje i mi ucieka :)
..a może do trzech razy sztuka?
Koszt ok 80-90 zł

6. A to już całkiem nowa zabawka. W grudniu 2011 roku chciałam ponownie przekłuć rękę, jednak zostało mi to wybite z głowy i pojawił się Industrial. W uchu nadal siedzi bioplast, bo długo się goił, ale już niedługo wymiana ;)) Jeśli ktoś jest z Warszawy do bardzo polecam fachowca od kolczykowania, którego znajdziecie tutaj: Piercer/ Warszawa
Koszt 80-100 zł


Na stronie Body Art, z której pochodzą poniższe zdjęcia znalazłam te własnie cudeńka, które strasznie mnie zachwcają, ale nie mogę się zdecydować ;)) Jeśli macie ochotę proszę o pomoc ;))
1.

2.

3.


Każdy ma hopla na jakimś punkcie. U mnie juz wiecie na co padło ;)) Mam nadzieję, że nikt nie poczuł się mną zgorszony ani ble ble ble;))

Dziewczyny ROZDANIE !! Jeszcze tylko kilka dni !!!!!!!!!!! Zgłaszać się !! :D

64 komentarze:

  1. niby ładne, a z drugiej strony takie sobie..

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tatuaże i piercing <3 Sama posiadałam dziurkę w nosie lecz zarosła i nie mam zamiaru jej odnowić gdyż umierałam z bólu ;)
    Co do industriali to najładniejsze te zwykłe ;)
    A i jeszcze pytanie. Zastanawiam się nad kolczykiem w ,,ręku'', ale jestem mało odporna na ból, tak więc jak z tym ? :)

    xoox
    spooky-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana zombie :) Odradzam. Po pierwsze: jeśli umierałaś przy nosku, to ręka boli 2 razy bardziej. Po drugie: Migruje !! :( Prawie zawsze :(

      Usuń
  3. też mam industriala :) one tak mają, że długo się goją. szczególnie górna dziurka, która jest przy włosach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aha !! :D No to dzięki, bo już się martwiłam że robię coś nie tak!

      Usuń
  4. Mój piercing ogranicza się do 8 dziurek w uszach, w tym jednej w chrząstce :P
    A na łopatce mam sporej wielkości orła, co by mi na starość przypominał o młodej Orlicy :P
    Twoje tatuaże muszą robić niezłe wrażenie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 8 ????????? Gdzie Ty je cholera pomieściłaś ? :D

      Usuń
    2. Mam duże uszy :P
      Ale 8 łącznie, a nie po 8 na ucho :P

      Usuń
  5. ja mam tylko przekłute uszka, podoba mi się w języku, ale jednak na razie widzę więcej "przeciw" niż "za". Twoje dziary i kolczyki mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny tatuaż :) ja bardzo chcę sobie zrobić (chyba też od urodzenia:D), ale mam problem, bo nie wiem co, a nie chcę robić sobie jakiejś przypadkowej dziary :) spokojnie poczekam, aż mnie olśni i wtedy wybiorę się do tatuażysty. Co do kolczyków to mam 5, ale tylko w uszach (w tym jeden w chrząstce) :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ja zawsze chciałam w nosie mieć :D mi przewaznie u kogos podoba a sama jakoś nie mam ochoty na takie ozdoby, tzn kolczyki jeszcze spoko chociaż zależy gdzie a tatuaże niektóe mi się podobają, ale uważam że co za dużo to nie zdrowo do tego mam jeszcze troche inne podejście do tego tematu....takie, że w miejscu tatuazu nie można a raczej nie powinno sie wkłuwać / ciąć itp i patrze pod katem medycznym..raz mialam taka sytuacje ze trafil na oddzial koles z cala reka wytatuowana, druga cala w gipsie, jedna noga cala wytatuowana..no i ni ebylo si e zabardzo gdzie wkuwac..jak dwie dostepne zyly na rece 'wykonczyly sie' to zaczelo sie klucie po nodze co nie jest fajne ;]
    takie moje małe zboczenie zawodowe..ze czasem tzreba przemyslec miejsce tatuazu zanim sie go zrobi - chocby np na lędźwiach (a noz widelec trzeba bedzie zrobic wklucie do kregoslupa..)...no takie tam moje przemsylenia ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o cholera :D to mi dałas do myślenia !! Monica Ty psycholku :)) jak mi o tym piszesz to nie mogę sobie wprost wyobrazić jak można być na tyle odwaznym żeby wbić komuś igłę.. aaaahhhh , masakra !!:D
      Ale wracając do tematu to masz rację :)) Będę myśleć o takich rzeczach przy następnych zabawach :)

      Usuń
    2. jak mówię - wszystko jest fajne byle z głową ;)a Twoje plecki są...drapieżne ;]
      ps.ja też byłam blond i też nie wracam :D

      Usuń
  8. mi się tylko niektóre podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i dobrze :) Bo jakby kazdy lubił to samo to Świat byłby nudny :)

      Usuń
  9. Ja mam aktualnie 6 dziurek w uszach (w tym jeden w chrząstce), miałam 7, ale kiedyś właśnie zahaczyłam i już nie mam ;d A gdyby nie szkoła średnia, do której chodziłam to miałabym kolczyk w nosie, ale chodziłam na profil hotelarski i mieliśmy zakaz kolczyków itp w widocznych miejscach, chciałam sobie zrobić po skończeniu szkoły plus jeszcze dodatkowe w uszach, ale mojemu facetowi się to nie podoba i jakoś już tak zostało :) Ale następne dziurki w uszach sobie na pewno jeszcze zrobię, bardzo podoba mi się też industrial :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow kochana szalejesz,ale każdy ma swoje upodobania...mi osobiście bardzo się podobają np.kolczyk w nosie,pępku(no i w uszach to oczywiste:D)co do tatuażu to też mi się podobają ale delikatne,twój jest zbyt zadziorny:PJeszcze podoba mi się kolczyk w języku,moja koleżanka ma i jej zazdroszczę,ale nie mam tyle odwagi na zrobienie tego,chociaż przyznam się po cichu że kiedyś jak byłam młodsza,prawie się na to zdecydowałam:D
    Ps.i nie wracaj do blondu,świetnie ci w tych włosach co masz teraz:))

    OdpowiedzUsuń
  11. auć, kolczyka w reku nie widziałam....ale Twój pępuszek miodzio hhehe;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo ja też jeszcze nie widziałam kolczyka w ręku, ale fajnie:) chociaż przyznaję się bez bicia, że sama mam tylko po jednym kolczyku w uszach i żadnych tatuaży hehe

    OdpowiedzUsuń
  13. No ja Ci powiem moja kochana że jestem zwolennikiem tego typu ozdóbek na ciele mimo że jak wyżej koleżanka mam tylko kolczyki w uszach:)- wielka mi odwaga !!! ha ha ha nie robisz nic złego wg mnie ...jednak starsze pokolenie tego nie toleruje - sama wiem jak moja babcia reaguje jak móie cos o tatuazu..i pozostaje na tym że go nei zrobię, mój Mąż bardzo chce "dziarę" jednak znów kasy brak :) ale fajne masz odzóbki i nie ma sie czego wstydzić:)
    P.S. ale w blondziku ci jest pięknie :*
    całuje Cię kochana !!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Cena jest bardzo, ale to bardzo niziutka za produkt, który otrzymujemy :P zapach unosi się nawet dosyć długo ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. tatuaże i kolczykowanie to świetna sprawa :P Uległam w gimnazjum kolczykowaniu, teraz zbierams ie do zrobienia tatuazu ;)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Awww *______*

    Mając lat 14-17 intensywnie interesowałam się piercingiem, teraz jakoś moje zainteresowanie zmalało. Miałam przekłuty pępek, miałam kolczyk w nosie, miałam smileya który po pewnym czasie wymigrował (za nim chyba tęsknię najbardziej), posiadałam cudownego tongue weba za którym tęsknię nie mnie niż za smileyem. Był też tragus, pewnie za niedługo zrobię sobie od nowa, tym razem już dwa, po jednym w każdym uchu :) Tak się zastanawiam bo wydaje mi się że jakiś mój kolec pominęłam, ale nie jestem pewna. Choruję na punkcie industriala i surface hipsa, ale na industriala nie ma w moich uszach miejsca ;) u kogoś podoba mi się też septum.
    Moja koleżanka miała kiedyś takiego kolczyka w nosie jak ty, takie ładne kółeczko. Wyglądało oryginalnie i fajnie, ale oczywiście wszyscy mówili jej że wygląda jak byk, co nie do końca rozumiałam.
    Co do tatoo, przeokropnie podobają mi się takie które świecą pod wpływem filtru UV, a w najbliższym czasie mam zamiar zrobić sobie kocią łapkę za uchem ;) Pamiętam że kolega mojego chłopaka miał kolczyk właśnie w dłoni, ale nie uważam tego za najlepszy pomysł bo jest to miejsce dość narażone na różne infekcje, kolczyk praktycznie cały czas o coś zaczepia, jemu wyrwali np. na dyskotece.

    A co do szynszyla, to polecam, zwierzątko bardzo mądre, żywe i przyjazne. Mój Badi właśnie usiłował zjeść mi pięć dyszek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz ja mam niestety podobnie jak Twoja kolezanka- też wysłuchuje że wyglądam jak krowa :)
      Kiedyś myślałam o kociej łapce, ale nie z filtrem UV i szczerze mówiąc to hm.. pierwszy raz o tym słyszę, ale zaraz wygoogluję i poczytam :)

      Usuń
    2. Jak ktoś Ci mówi że wyglądasz jak krowa z tym kolczykiuem w nosie to jest głupi i zazdrosny:) Ja tak uważam. Na wsi mieszkam więc kolczyki po twazy nei przyjeły się zbyt dobrze, jednak ja i tak planuję cos w nosku przekłuc :) Pozdr
      A czemóz to nie dodajesz nowych postów? hmm? Bezrobocie na blogu hehehe :)

      Usuń
    3. ojej... ;) po prostu ze mnie taki leniuszek jest :D

      dzięki za słowa otuchy ;* ;)

      Usuń
    4. ej no zaczynam sie denerwować, lukam tutaj i lukam i nic nie widze nowego ( Na Ciebie się juz napatrzylam ślicznotko) no jak możesz nei dodawac postów...złoszczę się ....wrrr masakra:)
      Nie no żart, z neicierpliwościa czekam na nwoego posta bo chętnie bym coś nowego poczytała:)
      Dziekuję za miłe komentarzyki u mnie....nie mam się gdzie odwdzięczyć:) A na sesję pewno sie skusze...jak nie wypadnie znów coś innego :)

      Usuń
  17. Kurczee jak ci zazdroszczę tego tatuażu.Myślałam o zrobieniu i jak bym się zdecydowała to dokładnie taki ;D a co do tych ostatnich kolczyków to zdecydowanie wybrałabym nr.1

    OdpowiedzUsuń
  18. no aa i co do Conversów jeszcze. jak dla mnie wydanie 150 czy nawet 250 zł za zwykłe trampki jest ceną nieco wygórowaną, bo ani na deszcz nie założysz, ani z błota nie spierzesz już tak dobrze. no i warto pamiętać, że Converse należy teraz do koncernu Nike i nie robią już tak dobrych butów jak kiedyś, dużo straciły na jakości :) Poza tym nie rozumiem, dlaczego Conversy w USA kosztują 30$, a po wyprzedaży właśnie 10$ lub nawet 4$ bo za tak małą cenę kupiłam moje. Rozbieżność cenowa jest ogromna i jeżeli tylko masz możliwość sprowadzenia sobie z USA to polecam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Masz świetny tattoo!!! Strasznie mi się podoba! Ja mam kolczyk w chrząstce (nieco wyżej niż u Ciebie). Myślę o tattoo (małe piórko), na pewno kiedyś sobie go zrobię :).

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten z gwiazdkami jest boski :) Mi się tatuaże podobają u kogoś... mnie korci, ale mój prób bólu jest tak niski, że chyba sobie daruję... u Ciebie wyglada super:)

    OdpowiedzUsuń
  21. ten kolczyk z gwiazdkami lub z serduchem sa super :) aaa co do tatuazy to ja zapomialam ze mam , czasem spojrzenie innych mmi przypomina a ze moje do malych nie naleza to nie zawsze da sie ukryc , ale zreszta..po co ukrywac cos co sie uwielbia?:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mi się tam tatuaże podobają. Twój jest świetny. <3
    Ja chcę zrobić sobie pod cycem lewym napis. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja mam kolczyka tylko w pępku no i parę w uszach, nie kusi mnie na więcej :P
    teraz zbieram na tatuaż :) najpierw jeden później drugi i wtedy dopiero moja przygoda z tatuażami i piercingiem się skończy :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Podoba mi się twój tatuaż. Sama mam ochotę sobie jakiś zafundować:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Drugi kolczyk zdecydowanie. :)
    Ja za tatuażami nie przepadam, co najwyżej zrobiłabym sobie henną. Ale kolczyki są fajne. :) Mam tylko tradycyjne dwie dziurki w uszach, ale zastanawiam się nad kolczykiem w pępku. ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. pierwszy kolczyk mi sie najbardziej podoba ;)
    ach mi sie marzy tez tatuaz ale strasznie boje sie igly wiec nie wiem co z tego wyjdzie :(:(

    OdpowiedzUsuń
  27. Sama jestem posiadaczką kolczyka w pępku i nie zamierzam z niego rezygnować. Przekłucie nosa to nic w porównaniu z bólem jak przekłuwa się język. W nosie też miałam ale za dużo było z nim problemów i wyjełam.

    OdpowiedzUsuń
  28. o boze :D balabym sie tyle kolczykow zrobic:DD szczegolnie na ręku;D boje się igieł strasznie:(( haha;d
    a o tatuazu marzęę ale nie mam narazie kasy żeby sobie zrobić :<
    zazdroszczęę, jest świetny:*

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja musiałam industriala wyjąć: w kilka miesięcy po zrobieniu zaczęłam pracować na słuchawce i paprał się.
    Za to jestem dumną posiadaczką kolczyka w języku :)

    OdpowiedzUsuń
  30. zostałaś otagowana u mnie ;) zapraszam do zabawy:)

    OdpowiedzUsuń
  31. ...marzy mi sie tatoo ale raczej tego nie zrobie ze względu na męża hehehe...
    kolczyki mam tylko w uszach obecnie po jednym ale swego czasu miałam 2 w uchu lewym tez przebijane w domu u sasiadki ale ucho sie jakoś nie chciało goić i zrezygnowałam.. została mi po nim mała pamiatkowa blizna
    Zaś twoje ozdóbki są piekne i brzuszek masz nadal słodki :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. podziwiam, jak mi przekuwali uszy za pierwszym razem igłą to zemdlałam, z pistoletu już było lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kocham Cię ! Twoja G ;) Pamiętam jak pojechałyśmy zrobić Tobie ten tatuaż :) Pamiętam jak robiłaś kolczyk w nosku ;) Pamiętam jak znalazłyśmy tego pana od industriala ;) PAMIĘTAM KOLCZYK W ręku ...i dużo problemów z nim ... Kolczyk w pępku jak robiłaś to się chyba nie znałyśmy bo nie pamiętam a ten w chrząstce co masz to MÓJ ulubiony TWÓJ kolczyk :)Jeśli chodzi o te 3 kolczyki to wiesz że ja bym wybrała z serdusiem ;) ale Tobie by pasował z gwiazdkami np. na imprezke ze znajomymi i tamten z brylancikiem bardziej elegancki :) Jeśli chcesz to kup jeden a ja kupuje Ci drugi :) :***

    OdpowiedzUsuń
  34. auła!!!! jak przeczytalam o przebijaniu uszu przez kolezanke i od razu przypomnialo mi sie jak w gabinecie kosmetycznym babka przebijala mi druga dziurke w uchu i trafila na chrzastke- to tez bolalo!!!!!
    Fantastyczny blog - bardzo mi sie tutaj spodobalo:) Zapraszam do mnie jesli moj blog spodoba Ci sie rowniez to proponuje - obserwujemy? bedzie mi niezmiernie milo - pozdrawiam pa

    OdpowiedzUsuń
  35. wow, nice babe! :) świetny masz ten tatuaż! sama mam jeden na krzyżu (czy jakoś tak to się zwie), kolczyki w pępku, chrząstce na jednym uchu, chrząstce przedniej (tym małym pympelku w sensie) na drugim uchu i języku:p
    Ale co do tej ręki to nie jestem pewną :p jakoś nie w moim guście, hehe.
    Planuję kiedyś jeszcze jeden tatuaż, ale nie mogę się zdecydować ani na miejsce ani na design, więc pewnie zanim go zrobie to troszkę minie...
    Buziaki od przyjaciółki w bólu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe- tragus?? :D tzn ten pypelek ? :DD

      No jaaaak nie jest w Twoim guście xD jak byś zrobiła to byś go pokochała !! ;))

      Usuń
  36. uwielbiam tatuaże i kolczyki! świetny blog, pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jestem jestem :D Milo z twojej strony uslyszec takie slowa<3 obumarlam poki co bo mam kilka waznych sesji i konkursy dwa mnie czekaja ale fotograficzne bardziej i opracowywuje wszystko :) Kurde zawsze marzylam o tatuazu, twoj jest niebanalny! ja chcialam za to na calych plecach miec las lub drzewo ale moj przyszly maz wybil mi to z glowy :P:P uszy tez chcialam sobie przebic na chrzastce wiele fajnych kolczykow i wariancji do tego jest, ale to takze mi kazal sobie wybic :P:P za to na kolczyk w innym miejscu nie mialabym odwagi :D ale tautaze kocham nosz kurde :<
    Pozdrawiam :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to na co czekasz !! Co tam mąż, hehe:D Ja też marze o całych plecach :) ! <3

      Czekamy czekamy aż wrócisz z nowościami !! :)

      Usuń
  38. hihi, dzieki słońce :* co do moich "ozdób", może i ja zrobie osoby pościk, hahaha ;) Będzie bardziej - personalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. oj, ja mam w uszach 8 dziurek i póki co..tyle szaleństw. choć tatuaż na mym ciele się pojawi, to pewne;)

    pozdrawiam,
    lena

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja maze o smoku chinskim na calych plecach ale na razie zbieram pieniazki;) wiem ze na 1 raz na pewno nie wyjdzie ale moze na 3 jakos da rade:) byle by mi buraka nie zrobili XD nie no ide do studia takze raczej chyba nie;P

    OdpowiedzUsuń
  41. też uwielbiam kolczyki i troszkę ich mam :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja też uwielbiam kolczyki i tatuaże - mam nawet 2 :)
    Tez ubzdurałąm sobie kiedyś kolczyk, który niestety wyemigrował - na klatce pomiędzy piersiami. Dziś została mi po nim szpetna blizna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och :( a kiedyś go chciałam zrobić . Niestety tak o z nimi jest.. ;/

      Usuń
  43. zostałaś otagowana w zabawie http://hellgirlmarlena.blogspot.com/2012/05/11-questions-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  44. jak dla mnie to te kolczyki dodają Ci tylko charakteru :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Fantastic beat ! I wish to apprentice at the same time as you amend your website, how can i subscribe for a weblog web site?

    The account aided me a appropriate deal. I were a little
    bit familiar of this your broadcast provided vivid transparent
    concept
    My website - football news articles

    OdpowiedzUsuń
  46. An impressive share! I have just forwarded this onto a colleague who had been doing
    a little research on this. And he actually ordered me dinner
    because I found it for him... lol. So allow me to reword this.
    ... Thanks for the meal!! But yeah, thanx for spending the
    time to discuss this matter here on your web page.
    Take a look at my weblog : transfer rumours man utd january 2011

    OdpowiedzUsuń
  47. interesujący blog :*
    pozdrawiam i zapraszam do mnie :3
    http://wersy-zycia.blogspot.com
    ~Sandrella

    OdpowiedzUsuń

Co mnie nie zabije to mnie wzmocni:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...