czwartek, 26 kwietnia 2012

*Mój Karnawał Powrócił*


"Po każdym spojrzeniu w niebo zostaje w oczach nieco błękitu."
Aleksander Kumor






..w moim przypadku pozostało trochę na rzęsach (;

Mimo wiosny, ciepłych kolorów, zielonej trawki i żółtego słoneczka ja nadal tęsknie za blaskiem, czarną kreską i zakręconymi rzęsami. Moja propozycja makijażu jest odważna, zdecydowanie nie dzienna, aczkolwiek subtelna ;)


Oczy:
- Sypki Brokat z Donegal
- Czarny Eye-liner Essence
- Czarny cień Essence
- Sztuczne rzęsy z bazaru ;p hehe
***

Usta:
Jak zwykle w moich makijażach jesli oko jest mocno podkreślone- usta subtelne.
Dla lekkiego podkreślenia ich koloru posłużył mi błyszczyk Hean.
***
***

Twarz:
- Podkład Maybeline Afinitone
- Sypki Puder ben nye
- Ziemia Egipska Ikos
- Róż Bell
***

***

***


Przesyłam Buziaki i przypominam o rozdaniu !!! :)))
Czytaj dalej...

czwartek, 12 kwietnia 2012

Naturalna Opalenizna dzięki Ziemii Egipskiej

"Dobrze jest, gdy to, co ma być dobre, jest dobre naprawdę."
Przysłowie egipskie



Otóż to.
Ziemia Egipska to jeden z tych kosmetyków, które nigdy mi się nie znudzą i które polecę każdemu.

Do czego właściwie służy ?
  1. Ziemia Egipska to brązer, który przy odpowiedniej aplikacji spowoduje, że cera będzie wyglądać na naturalnie opaloną i zdrową.
  2. W tym momencie jestem posiadaczką ziemii od firmy IKOS . Różni się ona od innych przede wszystkim delikatnym pigmentem, który dodatkowo rozświetla twarz w sposób bardzo subtelny.
  3. IKOS proponuje nam dwa odcienie: naturelle dla jasnej karnacji (EE1) i mediterran dla ciemnej karnacji (EE2).
  4. Kolejnym ogromnym atutem Ziemii Egipskiej jest jej NIESAMOWITA wydajność. Przy bardzo częstym użytkowaniu może nam wystarczyć na rok. Jednak wiadomo, że nie korzystamy z brązerów codziennie, tak więc jej wydajność się przedłuża (poprzednią ziemie egipską miałam około 2óch lat przy częstym użytkowaniu w zimie i na jesieni i umiarkowanym w czasie wiosny).

Moja cera na zdjęciu została wykończona Ziemią Egipską do ciemniej karnacji, czyli: mediterran.
Mimo iż nie mam zbyt ciemnej karnacji to jednak ten odcień bardziej mi odpowiada- moja cera wpada odrobinę w żółtawy odcień, którą naturelle trochę podkreślał ;/
Na koniec oczywiście róż na szczyt kości policzkowych ;)

 "Ziemia egipska to palona glinka, wzbogacona o proteiny jedwabiu, olejek jojoba, witaminę E i liposomy. (...) Produkt testowany dermatologicznie. Zawiera filtr SPF 10."



Tak prezentuje się Ziemia Egipska IKOS w oryginalnym opakowaniu:
Zarówno powyższy cytat jak i zdjęcie pochodzą ze strony BodyLand/ Ziemia Egipska IKOS


Ziemię nakładamy delikatnymi kolistymi ruchami. Robimy to stopniowo nabierając małą, a nawet symboliczną ilość brązera.
Pamiętajcie aby nigdy nie zapominać o szyi dekoldzie jeśli będą odsłonięte ! :)
Najwięcej Ziemii nakładam na załamania kości policzkowych i skronie, aby zwęzić trochę za szerokie czoło.

 
 ***

 Poniższe zdjęcia Ziemii, wykonane przeze mnie, w bardzo przybliżony sposób odzwierciedlają ich naturalny kolor.

naturelle dla jasnej karnacji:

mediterran dla ciemnej karnacji:

Przy porannych promieniach słońca udało mi się zrobić zdjęcie, na którym widać delikatne, rozświetlające twarz pigmenty, o których wcześniej mówiłam.

Czy są minusy ??
Otóż jest jeden dość szczególny :) Przy nieumiejętnym nakładaniu Ziemii, wyglądamy po prostu jak po nieudanym eksperymencie z samoopalaczem ;p Bardzo łatwo jest przesadzić, ponieważ dopiero po chwili zauważamy na twarzy efekty.
Mimo to jestem pewna, że będę ten brązer kupować dopóty, dopóki nie wrócimy do białych barokowych twarzy ;p

Gdzie można kupić Ziemie? BodyLand/ Ziemia Egipska IKOS
Koszt 120,00 zł Cena Promocyjna 95,00 zł
 ***

Pędzel do Ziemii Egipskiej IKOS
Pędzel, którym nakładam brązer i który widzicie na powyższym zdjęciu to oryginalny pędzel IKOS wprost idealny do ziemii. Jest cięty na półokrągło, ma bardzo miękkie i przyjemne włosie, które nie łamie się i nie wypada (może przez pierwsze 3-4 dni, o których szybko się zapomina).
Gdzie można kupić pędzel? BodyLand/ Pędzel do Ziemii Egipskiej
Koszt 45,00 zł Cena promocyjna: 38,00 zł
***

Mimo iż jest to recenzja produktów, które otrzymałam od firmy BodyLand, w celu ich przetestowania, jestem w swojej ocenie całkowicie szczera i staram się być obiektywna:)


Pozdrowienia i uściski :))

Czytaj dalej...

piątek, 6 kwietnia 2012

Changes, changes, changes...

Dziewczyny !!! :))
Chyba tym razem potrzebuję Waszej pomocy!
<3 <3 <3


Chodzę sobie w krótkich spodenkach po domu, a tu co widzę ? Moje uda, łydki i brzuszek bansują i trzęsą się jak galaretki ;)) ehm, nie żebym nie lubiła galaretek ;p ..

Jak wiemy czas mija bardzo szybko i tak naprawdę Wakacje tuż tuż... a co za tym idzie  ??!! Spódniczki, sukienki, krótkie spodenki, cienkie bluzeczki itp itd. Na dziesiątkach blogów widzę jak niektóre z Was solidnie ćwiczą i mordują swoje ciałka żeby pięknie wyglądać ;D i ja też tak chcę !!!!!!!! Moja przyjaciółka G., którą ostatnio miałyście okazję "poznać" również ćwiczy !! Od miesiąca !! A ja nic ... Nie żebym strasznie narzekała, bo nie chcę zrzucać kilogramów- ale...
chcę ujędrnić to co powinno stać w miejscu kiedy ja idę !


Doobrych pare lat temu byłam baaaardzo szczuplutka i wtedy było jak być powinno, ale ponieważ jestem prawdziwą kobietą to musiałam narzekać i zachciało mi się przytyć :)) Szkoda tylko, że nie pomyślałam już wtedy o ćwiczeniach...

Tak więc od dnia dzisiejszego ślubuję sobie wierność ćwiczeniom ujędrniającym moje flaczki :)


1. A6W
Czyli Aerobiczna Szóstka Weidera. Znacie? Są to ćwiczenia pomagające uzyskać płaski brzuch, a nawet wyrzeźbić mięśnie (czego akurat do szczęścia nie potrzebuję).

Jeśli ktoś z Was jeszcze o tym nie słyszał to warto przeczytać informacje znajdujące się na stronie: A6W, z której to równiez pochodzi poniższe zdjęcie.
Są to naprawde nie trudne do wykonywania ćwiczenia trwające 42 dni.
Pare lat temu udało mi się przejść przez ok 20 dni i efekty już były widoczne :)



2. Harmonogram ćwiczeń na nogi i pośladki
Czyli coś co naprawde daje wyniki, ale jak dla mnie jest potwornie męczące ;)) niby na pierwszy rzut oka łatwe ćwiczenia z niewielką ilością powtórzeń, ale kiedy juz się tego nazbiera... ughhh MASAKRA :]
 
Czyli w skrócie:
- przysiady -
- wznoszenie łydek -
- ćwiczenia na leżąco -
- ćwiczenia w podporze przodem -
- wstępowanie -
- skip -
- krzesełko -
 
Jednak jest w nich coś takiego, że cała gęba mi sie śmieje kiedy to robie :) Czuję jak pracują mi mięśnie, a moja wyobraźnia podsuwa mi piękne i jędrne ciało <3
 
Dokładne ćwiczenia z objaśnieniami jak i poniższe zdjęcie znajdziecie na stronie:
 
 
 
3. Rowerek, Leg magic, Hula Hop
Tutaj już bez harmonogramu i bez ciśnienia ;)) Wiadomo, że oprócz ćwiczeń, muszę zająć się pracą, nauką, życiem osobistym itp.. Jednak od wczoraj jeżdżę na rowerku i muszę przyznać, że to niewielki wysiłek, a czuję się po tym jak naładowana energią. Ponadto można przy tym oglądac filmy lub czytać książki ;p ;)))
W przypadku Leg magic to ta magiczna machina jest teraz u G. (w zamian dostałam rowerek;)), ale to tylko tymczasowo. Mam to urządzenie chyba od 2-3 lat, a żeby nie skłamać ćwiczyłam na tym hm... 2-3 razy ;p
Za to hula hop to cudowna zabaweczka, która przyczynia się do "zmniejszenia obwodu w talii, wyszczuplenia bioder, likwidacji tzw. boczków, wysmuklenia ud, spłaszczenia brzucha. Ponadto hula hop uelastycznia skórę i efektywnie spala tłuszcz." cytat ze str. Hula hop efekty
Po za tym jest przy tym świetna zabawa, można tańczyć i wygłupiać sie ;))
Ja mam takie zwykłe, ale w internecie już widzę Hula hop z "wypustkami" :D

Zdjęcia pochodzą ze strony: nokaut.pl 


No i Pierwszy dzień za mną !! :)))
Jestem bardzo podekscytowana, choć boję się, że to słomiany zapał ... i dlatego mam nadzieje, że będziecie mnie wspierać, a może nawet któraś z Was również zacznie ze mną ??!! ;)

Nie mam oczywiście zamiaru się przetrenować, więc jeśli tylko moje ciało będzie dawać sygnały, że nie nadąża zmniejsze dawkę ćwiczeń, ale na pewno nie zrezygnuję <3

***

achh.. i jak już zmiany to na całego :]
Znowu mi się znudziło moje uczesanie, tak więc obcięłam sobie wczoraj grzywkę.. i mam nadzieje, że żadna fryzjerka nie padnie trupem na widok tych nierównych strzępków :D


:)))


Całuję i pozdrawiam, w szczególności tych ćwiczących i cierpiących razem ze mną ;)




Czytaj dalej...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...