wtorek, 22 stycznia 2013

Zoom na Podkłady

 "W życiu cza­sem naj­bar­dziej nam ciąży nasza delikatność."
-Giulietka z cytaty.info
 
 
Niektórym służą na codzień, innym tylko w wyjątkowych okazjach.
Podkłady.
Który wybrać? Co się liczy?
Osobiście dużo testuję, dobieram, mieszam.
Ponieważ często zadajecie pytania odnoście mojego podkładu,
postanowiłam uchylić rąbka tajemnicy :)
 
 
Do tej recenzji celowo wybrałam podkłady:
-o całkowicie odmiennej konsystencji,
-mniej lub bardziej znane,
-3 różnych firm,
-w sferze cenowej dostępnej dla wielu z Was: 14,00- 40,00 zł
 
 
 
1. Maybelline Affinitone
  • Konsystencja: lekki, plynny (wręcz lejący!)
  • Opakowanie: wygodna tubka, nie zajmuje dużo miejsca.
  • Mój odcień: Golden Beige
  • Dla cery: sucha, normalna, mieszana. Przy cerze tłustej może być nietrwały.
  • Krycie: kryje zaczerwienienia, naczynka, wypryski
  • Trwałość: ok. 9h.
  • Zapach: trochę chemiczny, jednak bardzo delikatny
  • Cena: w zależności od miejsca zakupu 20-27zł (w promocjach niekiedy 18zł)
  • Dostępność: wszelkie drogieria: natura, superpharm, rossman, blue, hebe itp
  • Uwagi: Konieczność utrwalenia pudrem transparentnym. Dostępny również w wersji długotrwałej: 24h, a także mineral. 
  • Opis: Od kilku lat jest to mój podkład do codziennego stosowania numer 1. Jeśli używasz go pierwszy raz uważaj na konsystencje: jest bardzo lejący! Nakładając go czuję, że moja twarz jest nawilżona i oddycha. Dobrze dobrany kolor zakrywa wszelkie niedoskonałości. Szeroka gama kolorystyczna pozwala każdemu na dobranie odpowiedniego odcienia. Po nałożeniu zawsze utrwalam go pudrem sypkim. Kiedy nakładam go rano przed pracą po powrocie do domu makijaż nadal wygląda dobrze. Najszybciej zmywa się w strefie T. Z bazą pod makijaż bądź utrwalaczem spokojnie trzyma się całą imprezę :))
Zdjęcia przed i po nałożeniu podkładu:
 Kliknij aby powiększyć.
 
Zdjęcie poniżej z podkładem Affinitone, korektorem bourjois pod oczy, pudrem ben nye i różem Dimitri James.


2. Mariza Aksamitny Fluid Matująco Kryjący

  • Konsystencja: gęsty
  • Opakowanie: plastikowy słoiczek, poręczny i lekki
  • Mój odcień: naturalny
  • Dla cery: normalna, mieszana
  • Krycie: kryje drobne krostki, naczynka, lekkie zaczerwienienia.
  • Trwałość: ok 7h
  • Zapach: bardzo przyjemny, świeży, intensywny. Przypominający krem nawilzający, żel pod prysznic :)
  • Cena: w najnowszym katalogu: 14,90zł
  • Dostępność: tylko poprzez konsultantkę marizy (ew. można samemu nią zostać: Klub Mariza;))
  • Uwagi: trudność w rozprowadzaniu na twarzy
  • Opis: Podkład jest gęsty i trzeba go nakładać dość szybko, aby nie narobić sobie plam. Jest bardzo wydajny, po nałożeniu mamy odczucie świeżości, "chłodu", odczuwamy bardzo przyjemny orzeźwiający zapach, który utrzymuje się bardzo długo :))) Krycie jest dość dobre, niektóre niedoskonałości trzeba poprawić korektorem. Ładnie ujednolica cerę, nadaje jej zdrowego kolorytu. Nie ma konieczności nakładania pudru, jednak ja to robię, ponieważ lubię kiedy cera jest absolutnie matowa. Po kilku godzinach przy "ścieraniu" się z twarzy zdarza się, że tworzą się niestetyczne plamy:(

Zdjęcia przed i po nałożeniu podkładu:
 
 Zdjęcie poniżej z podkładem Mariza, korektorem pod oczy bourjois healthy mix, pudrem ben nye i różem bell.
Błyszczyk również Mariza. :))
 
 
Jeżeli jeszcze nie poznałyście tej firmy zajżyjcie na stronę, bądź funpage'a Marizy :) 
 
 
3. Avon Invisible Coverage
 
  • Konsystencja: płynny, trochę gęsty
  • Opakowanie: ciężki, szklany słoiczek
  • Mój odcień: shell
  • Dla cery: sucha, normalna, mieszana. Sprawdza się przy cerze dojrzałej
  • Krycie: kryje zaczerwienienia, lekkie przebarwienia, wypryski, naczynka itp
  • Trwałość: ok 7h
  • Zapach: przyjemny i delkiatny. Dość typowy dla podkłądów Avon
  • Cena: w zależności od katalogu ok 40zł
  • Dostępność: tylko poprzez katalog Avon
  • Uwagi: konieczność utrwalenia i zmatowienia pudrem transparentnym
  • Opis: Podkład właściwie nie został kupiony dla mnie, więc odcień nie za bardzo mi pasuje. Jednak mimo to mogłam się przekonać, że podkład dobrze kryje i ujednolica kolor cery. Rozprowadza się łatwo. Jest nieprzyjemnie "tłusty" i bez pudru świeci się okrutnie :)) Czuję lekkie nawilżenie, skóra nie jest ściągnięta. Zdarza się że jego trwałość nie wystarcza na czas pracy (8h). Dość szybko "ściera" się w strefie T. 
 Zdjęcia przed i po nałożeniu podkładu:
 
4. Avon Matte Mousse
  • Konsystencja: lekki mus, pianka
  • Opakowanie: szklany słoiczek, dość ciężki
  • Mój odcień: natural beige
  • Dla cery: mieszana, tłusta
  • Krycie: kryje delikatnie, raczej ujednolica koloryt
  • Trwałość: ok 7 h
  • Zapach: przyjemny, świeży
  • Cena: zależy od katalogu: ok 30zł
  • Dostępność: tylko poprzez katalog Avon
  • Uwagi: uwidacznia suche skórki.
  • Opis: Testowałam ten podkład ponieważ znam Dream Matte Mousse z maybelline i bardzo go sobie chwaliłam. Z tym to się absolutnie nie powtórzy.. Podkład trzeba rozprowadzać z dużą uwagą ponieważ łatwo zrobić nieestetyczne smugi. Jak już się uda wygląda ładnie, ujednolica cerę, która wydaje się aksamitna. Przy cerze suchej bądź dojrzałej strasznie podkreśla suche skórki i zmarszczki. Po kilku godzinach zbiera się wokół wyprysków, wokół nosa.. dużym plusem natomiast jest zmatowienie. Absolutnie nie trzeba używać pudru! Jednak dla mnie nie jest wart swojej ceny.

  •  
     Zdjęcia przed i po nałożeniu podkładu:
     Mimo iż nie lubię w ogóle takiej formy podkładu już lepszym odpowiednikiem jest dla mnie
    Dream Matte Mousse. Kilka lat temu używałam i bardzo sprawdzał się w lato, kiedy cera szybko zaczyna się świecić:
     
    źródło: www.spa24.pl
     
     
     
    A JAKIE WY MACIE TYPY PODKŁADÓW ? :)))
     
     
    Jeśli spodobał Wam się podkłąd Mariza i błyszczyk ze zdjęcia zapraszam Was do poszukania go w najnowszym katalogu:)))
    Oprócz kosmetyków, można w nim znaleźć wiele makijażowych inspiracji! :)
    wystarczy kliknąć w obrazek:
     
    Kisses ;* 

    43 komentarze:

    1. Maybelline Affinitone kiedys mialam i potwierdzam ze jest strasznie lejacy, ale z tego co pamietam kryl niezle, ale ten efekt szybko mijal i sie scieral, chociaz na mojej tlustej buzi mnie to nie dziwilo:) teraz uzywam podkladu revlon i w miare sobie chwale:) oprocz tego zuzylam kilka opakowan podkladu matujacego z lirene, tez byl swietny:)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. uważaj na ten revlon !!! :( Kilku moim klientkom jego codzienne stosowanie zniszczyło cerę!
        Lirene też próbowałam:) Ale na mojej buzi affinitone był trwalszy :))
        ..muszę jeszcze kupić ten nowy 24h !:)

        Usuń
    2. Affinitona jeszcze nie przetestowałam porządnie. Nie wiedziałam, że tak świetnie kryje :) Uważam, że dodałaś świetny post, który przyda się nie jednej dziewczynie :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ojj :) Dziękuję Ci! Ale przyznam że miałam ogromne trudności z wyborem podkładów, bo mogłabym tak opisywać i opisywać :))

        Usuń
    3. Ja rzadko używam podkładu, mam z Avonu dość fajny nawet :)

      OdpowiedzUsuń
    4. Przyznam, że poziom krycia Affinitone pozytywnie mnie zaskoczył! Zawsze myślałam, że słabo kryje a tu niespodzianka:)

      OdpowiedzUsuń
    5. ja caly czas szukam i przebieram , mam teraz astora skin match i jest ok. Ale affinitone mnie zaciekawil tymbardziej ze teraz -40 na podklady w rosmanie;p

      OdpowiedzUsuń
    6. piękna jesteś w każdym z podkładów :) wybrałabym pewnie Maybelline, bo do nich mam jeszcze jakieś zaufanie ;)

      OdpowiedzUsuń
    7. Jedyny z prezentowanych przez Ciebie podkładów, którego używałam i używam nadal to Affinitone i w zupełności zgadzam się z Twoją opinią na jego temat. Lubimy się od wielu lat i chyba tak już pozostanie... :)

      OdpowiedzUsuń
    8. miałam kiedyś ten w musie z Avonu i nawet lubiłam go
      teraz używam tylko minerałów ;))

      OdpowiedzUsuń
    9. kurczę, nawet nie wiedziałam, że Affinitone tak ładnie kryje...

      OdpowiedzUsuń
    10. nie mialam zadnego z tych podkladow , musze sie przyjec temu z Mayballine :) co do Revlon - mam i zaczynamy sie przestawac lubiec ...za to mnie dobrze sluzyl i lubialam sie z nim z MaxFactor lasting performance :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Max Factor mówisz?:) Muszę wypróbować!
        Revlon.. no własnie ;/ niestety też miałam...

        Usuń
    11. Affinitone bardzo ładnie wygląda. Skuszę się pewnie na niego.:)

      OdpowiedzUsuń
    12. piękny cytat! a Ty wyglądasz rewelacyjnie w każdym podkładzie :)

      OdpowiedzUsuń
    13. Miałam kiedyś ten podkład avonu w musie i bardzo go lubiłam :D tak jak napisałaś - skóra po nim była w dotyku aksamitna :D

      OdpowiedzUsuń
    14. Wow ale porządna recenzja;)

      OdpowiedzUsuń
    15. świetna recenzja :)
      ja ostatnio marzę o Healthy Mix'ie z Neutrogeny <3 strasznie dużo pozytywnych opinii się nasłuchałam/naoglądałam/ naczytałam na jego temat. m.in. że to dupe Nars'a Sheer Glow. Miałaś może z nim kiedyś do czynienia ?:)
      pozdrawiam cieplutko:*

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. :D Nie, ale dałaś mi cynk i pewnie teraz będę musiała go kupić :D
        Musiałaś?:P

        Usuń
      2. musiałam :*
        ja teraz płaczę i czekam, aż będzie na allegro jakiś lepszy odcień bo na razie jest od nr70 wzwyż;
        obczajałam już chyba całe info na yt i blogach nt tego podkładu i u mnie to by była 40 albo 60 - i to i tak przy opaleniu - aczkolwiek wolę siebie w ciemniejszej bardziej złotawej karnacji, bo naturalnie jestem rózowym bladym prosiaczkiem;p

        Usuń
    16. Maybelline Affinitone niezły ! teraz chyba w rossmanie są jakieś promocje na wszystkie podkłady z tego co dostałam informację na maila ... ? Nie wiem czy aktualne, czy nie... mi się właśnie kończy Lirene matujący, bo ten najbardziej preferuje, w sumie towarzyszy mi od lat.
      Może wkońcu wypróbuje czegoś nowego, dzięki za notkę !

      ja jeszcze lubię z oriflame golden beige, i Loreal taki z czerwoną wtyczką wyciskającą :)

      buuuuZzzIACZKI ;) ;***

      cudne make upy ^^

      OdpowiedzUsuń
    17. Nie znam żadnego z nich, ale Maybelline Affinitone daje taki efekt jaki lubię u siebie. :)

      OdpowiedzUsuń
    18. Ten z Marizy bardzo mi się podoba;)

      OdpowiedzUsuń
    19. mam parę podkładów z Avonu, ale jakoś u mnie się nie sprawdzają. U Ciebie widać fajną różnicę i dobrze zakrywają te niedoskonałości. Myślałam że masz naprawdę idealną cerę, a tu proszę podkłady w Twoim przypadku dobrze się spisują i komuflują ( tylko nie uznaj tego że złośliwość ) ;*
      te Avonu strasznie wchodzą w pomarańcz , mariza najlepiej wygląda:)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Absolutnie nie uznaję tego jako złośliwość ;)
        dobrze wiem, że moja cera nie jest idealna, a niektóre z Was (czytelniczek) często mi piszą jaka to jest ta moja cera wspaniała:)) Niestety ma wady.. :))
        Zgadzam się z Twoją opinią do Avon'u ;) Sama z własnej nieprzymuszonej woli nie kupię już NIC z tej firmy ;)

        Usuń
      2. ja jestem konsultantką w Avonie, wiem czasem się skusze na coś. Mam 4 podkłady z tej firmy i za każdym razem byłam rozczarowana. Więc już się przestałam łudzić że trafie u nich na jakiś dobry podkład. Za to chwalę sobie lakiery,cenie i kredki ;)

        Bo na zdjęciu tak jest, wyglądasz pięknie. W życiu nawet bym nie powiedziała że masz na sobie podkład - bo go ani trochę nie widać. Twoja skóra naprawdę wyglądała na idealna. Ale i tak zazdroszcze Ci koloru Twojej skóry, moja jest jasna i często czerwona - nie lubie jej.

        Usuń
      3. Dobrze dobrany podkład i sypki puder transparentny własnie takie wrażenie powinny dawać :))
        Twoja cera na pewno ma też mnóstwo zalet, których inni Tobie zazdroszczą ;*

        Usuń
    20. ze wszystkich wyżej wymienionych miałam i mam tylko Affinitone i co tu dużo gadać, lubię go bardzo:)

      OdpowiedzUsuń
    21. z Maybelline Affinitone mam puder i korektor są super! ja polecam Lirene i Under 20 jest super!

      OdpowiedzUsuń
    22. Affinitone mi nie podszedł, ale Mariza wygląda ciekawie! Ubolewam nad ciężką dostępnością :( Choć wydaje mi się, że gdzieś ją widziałam, ale sprawdzę dopiero za tydzień :)
      Fajny post, lubię takie konkretne rozeznanie :) Dużo człowiek może "pooglądać" i się dowiedzieć:)
      Pozdrawiam cieplutko!

      OdpowiedzUsuń
    23. swietne te podkłady..czekam na marize bo zamówiłam..moze mi podpasuje :)
      co tam działasz ciekawego ? makijazy masz pewnie niemało :)
      nic nie piszesz co tam u Ciebie :(

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Gonia makijaże staram się robić cały czas:)
        ostatnio mam fazę na udział w konkursach- nawet tych w których nie mam szans! Cały czas tylko malować malować malować:)
        a poza tym to sesja i praca licencjacka.. więc trochę jest zajęć:D ale nie narzekam ;*

        Usuń
    24. Miałam Affinitone i jestem takiego zdania jak ty, lekki podkład, jednak krycie przyzwoite, gdyby tylko był w opakowaniu z pompką to byłby ideał, bo tak to dużo podkładu zmarnowałam, bo się z tej tubki za dużo wylewało.

      podziwiam Cię, że pamiętasz salę, na której miałaś studniówkę, ja już praktycznie zapomniałam jak wyglądała ;)

      OdpowiedzUsuń
    25. ten post teraz mi się przyda, bo właśnie planuję zakup nowego podkładu i zupełnie nie wiem co wybrać... ;/

      OdpowiedzUsuń
    26. może polecisz jak dobrać kolor podkładu? ;) zawsze mam z tym problem.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Agi najlepiej wybrać się do drogerii bez makijażu :)
        Tam za pomocą testerów nakładaj po troszku podkładów na linię żuchwy. Ten który najbardziej będzie się zlewał z kolorem Twojej cery- będzie najlepszy:)
        Najlepiej też poprosić o próbkę Panią w drogerii, ponieważ niektóre podkłady po paru minutach lekko zmieniają swój kolor.
        Nie wybieraj tych, które za bardzo wpadają w różowawy/ porcelanowy odcień.

        Usuń
      2. dziękuję Kochana :* będę się trzymać Twoich rad, a co do opisanych podkładów to chyba zdecyduje się na pierwszy ;)

        Usuń
    27. Może wziełabyś udział w TAGu do którego wytypowałam Twój blog?:) po wiecej info zapraszam do mnie;)

      OdpowiedzUsuń
    28. dzięki :* niedługo nowe zdjęcia, nowe posty wiec na pewno odniosę się do jakości ciuchów z tego sklepu ;)

      OdpowiedzUsuń
    29. mój numer 1 to obecnie Max Factor 3w1 :D



      pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
      coosmod.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    30. Aktualnie używam podkładu Astor, często też sięgam po Maybelline ale ot tego w tubce wolałam SuperStay24h.
      Na Tobie wszystkie te podkłady co zaprezentowałaś wyglądają idealnie :)

      OdpowiedzUsuń
    31. cieszę się, że znalazłam tego bloga bo muszę zmienic podkład i nie wiem na jaki. fajnie wyglądasz z Maybelline Affinitone

      OdpowiedzUsuń
    32. Ja tez uzywam tego podkładu Maybelline Affinitone o numerze 03 jest rewelacyjny! ;)
      Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)

      OdpowiedzUsuń

    Co mnie nie zabije to mnie wzmocni:)

    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...