sobota, 30 marca 2013

Flamastry Do Ust

 "Pocałunek wymyślili mężczyźni,
aby kobiecie nareszcie zamknąć usta"
 
Dzisiaj dla Was mój nowy ulubiony kosmetyk do ust.. Flamaster! :)
 
Ten kosmetyk nawinął mi się przez przypadek!
Poszukując fajnej drogerii internetowej trafiłam na Ezebra
Zamówiłam kosmetyki, które były mi potrzebne i zaczęłam przeglądać...
 
 
Trafiłam na 3 Flamastry dwóch firm (od lewej)
1. NYC 496 Forever Fuchsia
2. Astor 105 Pink Bloom
3. Astor 301 Warm Sand
..i pewnie w życiu ich bym nie kupiła gdybym nie zobaczyła ceny!
Astorki po 5,50zł, a NYC około 4 zł :)) 
 
Oba flamastry Astor po odwrotnej stronie mają bezbarwne balsamy do nabłyszczenia koloru.
 
 Prezentuje usta w naturalnym kolorze.. :) Żebyście mogły zobaczyć różnice!
 
Astor 301 Warm Sand
W tym kolorze czuję się bardzo dobrze.
Ciepły, naturalny odcień.
 
Cechy:
-Flamaster trzyma się znakomicie! Na ustach zostaje przez około 3h nienaruszony.
-Nie "odbija" się na szklance czy sztućcach (na policzku mężczyzny też nie ;))
-Kolor "stapia" się z naturalnym kolorem ust. Dzięki temu szminka jest bardzo naturalna.
Praktycznie nie czujesz że masz ja na ustach.
 
 Kolor po nałożeniu bezbarwnego balsamu zachowuje sie troszkę inaczej.
Również jest trwały, ale odbija się na wszystkim czego usta dotkną :)
 
Astor 105 Pink Bloom
 
 
 To mój absolutny faworyt :)
Kolor jest cuuudny!
Posiada oczywiście wszystkie cechy poprzedniej szminki.
 

 
 Szminka po nałożeniu bezbarwnego balsamu:

Jak widzicie na zdjęciach u góry i u dołu flamastry praktycznie się nie różnią.. ;)
Flamaster z Astor ma jednak bezbarwny balsam z drugiej strony,
a New York Color ma bardziej ostro zakończony pisak co ułatwia konturowanie ust.
 
New York Color Forever Fuchsia 496
Flamaster NYC jest równie trwały jak Astor.
Kolor także jest bardzo intensywny.

Baaardzo baaardzo Wam polecam takie flamastry jeśli lubicie malować usta ponieważ szminka, która nie zostawia plam na poluczku mężczyzny i nie schodzi nieestetycznie na nasze zęby to prawdziwy skarb!!! :D
***





Dziewczyny!
Nie przedłużam.. bo na pewno wszystkie macie maaase roboty, sprzątania i pieczenia ciast!

Życzę Wam Udanych Świąt, Spokojnych i Rodzinnych!
Smacznych potraw ;) i Mokrego Poniedziałku! (uważajcie bo to również śmingus dyngus!:))
 
Kisses!;*

35 komentarzy:

  1. Jaaa, to już w tygodniu wysprzątnełam mieszkanie ! ;))

    Cóż, flamastry faktycznie sa super, oryginalne, aczkolwiekpreferuje kolory nude, gdyby taki był na pewno bym się skusiła :) bo cena jest na moją kieszeń :)

    Także kochana, wszystkiego naj i wesołego Alleluja :*

    kiss

    OdpowiedzUsuń
  2. we wszystkich Ci pięknie :* ciekawa jestem jak ja bym się czuła w takich odważnych kolorach :D ja to w ogóle powinnam kiedyś zamknąć oczy i oddać się w Twoje ręce, bo sama to nigdy nie mam odwagi zaszaleć :D

    a jak z przesuszaniem ust? kiedyś czytałam, że te flamastry lubią to robić :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i Tobie oczywiście też wszystkiego najlepszego :**

      Usuń
  3. No zrobiłam pastę i warstwową z tuńczyka :) hihi

    A te kinder króliczki kupiłam w żabce :)
    A Kindery batoniki w polomarcet ;p
    A te króliki smakują identycznie jak kiner niespodzianka, nie mają wypełnienia. są puste i mają w środku białą polewe jak kinder ^^ wszystkie kindery w wersji wilkanocnej smakuja jak kindery. poprostu.. ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie flamastry są cudne ;) Ja nigdy nie używam a szkoda bo widzę ,że dają na prawdę cudowny efekt ;)

    Wszystkiego najlepszego :*



    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news;*

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam flamastry. fajnie przedłużają trwałość makijażu ;) PS. flamaster astora jest do zgarnięcia w moim rozdaniu, bo nie podpadł mi kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. pierwszy raz się spotykam z czymś takim, fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny efekt:)

    Zdrowych i Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie podoba mi się ten efekt jakoś..

    OdpowiedzUsuń
  9. pierwszy- bardzo wyrazisty :)
    Z okazji Świąt Wielkanocnych życzę Ci wielu sukcesów zarówno zawodowych jak i prywatnych i spełnienia wszystkich marzeń! i obowiązkowo wesołych jajek :D :*

    OdpowiedzUsuń
  10. tez mam astora ale jednego i za 29 zł w sklepie chyba wiec jest roznica;o
    ale jest swietmy polecam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest być może ten sam! :))
      Drogeria Ezebra ma takie obniżki cen że mi szczęka opadała co chwila:))

      Usuń
  11. Tobie rowniez zycze wesolych swiat:) na ezebrze faktycznie kosmetyki sa czasami w bardzo okazyjnych cenach:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Skusiłaś mnie tymi flamastrami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow, są wspaniałe! I te kolory! <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę mieć ten flamaster :)

    OdpowiedzUsuń
  15. piekny kolor ten Pink Bloom!:) jeszcze w takiej cenie, na pewno warto się skusić:)

    OdpowiedzUsuń
  16. mega pasuje do Twojej urody taki kolor ust ;) Wygladasz zachwycajaco :DDD

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam jeszcze żadnego flamastra, ale efekt mi się bardzo podoba!

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej :) Zostałaś nominowana do The Versatile Blogger Award. Zapraszam do zabawy :)
    http://ctpdg.blogspot.com/2013/03/the-versatile-blogger-award-i-zyczenia.html

    OdpowiedzUsuń
  19. fajnie to wygląda ;) kiedys miałam taki flamaster z Avonu, ale to było bardzo dawno temu - teraz ich chyba już nawet nie mają

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawy kosmetyk. : )
    Wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  21. Kasiu dziekuje za zyczenia, Tobie życze Wszystkiego dobrego, pomyslności oraz mokreeego Dyngusa :***

    a co do fotek to nie moje :( kupione w banku :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Hej właśnie, jesteś zainteresowana tymi czółenkami szarymi? ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahhehe, oj za duża. :) to idniwdualna sprawa, noo, czółenka mają 24,5cm wkłądki wewnętrznej :)

      Usuń
  23. Ten drugi kolorek jest najładniejszy :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja nie przepadam za flamastrami z Astor.:(

    OdpowiedzUsuń
  25. Nidgy nie miałam takiego flamastra ale coraz powazniej rozwazam aopatrzenien się w jeden;) szukam czegos na ślub, żeby było mega wytrzymałe...

    OdpowiedzUsuń
  26. Pierwszy raz widzę takie flamastry, ale muszę przyznać, iż efekt jest świetny. Chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy nie probowalam zadnego flamastra do ust i obiecal sobie ,ze w najblizszym czasie nic nie kupie,bo juz mam co chcialam i potrzebowalam i nic mnie nie skusi ..niestety juz czuje sie skuszona i bardzo chcialabym wyprobowac te flamastry do ust,no prezentuje sie u Ciebie znakomicie !!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  28. mam jakies flamastry dwa z Revlon,ale nie uzywam ,rzadko,chyba nie lubie ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdemu odpowiadają ;) ja je lubie za to, że nie czuje nic lepkiego na ustach w porównaniu do błyszczyka, nie schodzi brzydko i nigdy nie brudzi zębów jak niektóre szminki ;) :))

      Usuń
  29. heeeej, a gdzie tego astora Warm Sand kupiłaś? bo ja nigdzie nie mogę znaleźć. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W internetowej drogerii Ezebra.pl :)) Albo u nich na allegro :)

      Usuń
  30. ładnas ;]

    zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń

Co mnie nie zabije to mnie wzmocni:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...