poniedziałek, 17 czerwca 2013

Pozbywam się cellulitu

 
Dopada wiele kobiet, również te szczupłe.
Jak walczyć ?
Jak się go pozbyć ?
cellulit
Hej dziewczyny :) Dzisiaj o moich podbojach dotyczących pomarańczowej skórki!
***
Ponieważ nigdy nie miałam problemów z nadwagą, kompletnie nie przejmowałam się tym co jem.
Słodycze, kolorowe napoje gazowane, chipsy, pizza itp.. Przy tym- zero ćwiczeń, mało ruchu.
To wszystko spowodowało, że od jakichś 5 lat zaczął robić mi się cellulit.
Początkowo było to bardzo delikatne, praktycznie niewidoczne.
Zaczęłam więc stosować krem Tołpy - ujędrniający.
źródło: www.wizaż.pl
 
Pomogło bardzo szybko- około 2 miesiące użytkowania pozwoliły zapomnieć o problemie.
.. ale tylko na krótko.
 
Cellulit zaczął wracać. Coraz bardziej i bardziej. Doszło do tego, że od półtora roku wstydzę się wyjść szortach. Wszyscy oczywiście pytają: "Jaki cellulit? Ty jesteś szczupła!" Szkoda tylko, że w tym wypadku waga nie ma żadnego znaczenia..
Depil Concept
W końcu trafiłam do salonu kosmetycznego BodyConcept.
Tam w ramach promocji kosmetyczka przeprowadziła małe badania. Sama była w szoku, stwierdzając, że nie jest dobrze i jestem między 2 a 3 stopniem zaawansowania cellulitu ..super.
Zapisałam się na próbne zabiegi. Bardzo mi się spodobało. Praktycznie już byłam pewna, że zapiszę się u nich na kuracje trwającą chyba 2 miesiące. Miał to być koszt ok 500zł.
Odchudzanie w Esthetical Gym
..ale zaraz, chwileczkę! Czy ja przypadkiem nie jestem na to za młoda?! Na szczęście w mojej głowie zapaliła się lampeczka, która oświeciła mnie, że przecież wystarczy zmienić tryb życia- ruch, dieta, kremy i tyle!
 
Zaczęłam od kwietnia zeszłego roku. Pisałam Wam o tym tutaj
Ćwiczenia niestety robiłam bardzo niesystematycznie, jednak w innych postanowieniach trwam już ponad rok.
Po pierwsze praktycznie całkowicie odstawiłam kolorowe napoje i nie rozstaje się z butelką wody. Codziennie minimum 1,5l. Przy dużym wysiłku jeszcze więcej.
Do tego 5-6 razy w tygodniu pije zieloną herbatę. Nie w torebkach- liściastą!
 
Stawiam na owoce i warzywa.
Uwielbiam na śniadanie robić sobie sałatkę z pomidorami, oliwkami, pestkami słonecznika lub dyni, cebulką, sałatą lodową i fetą. Nie potrzebuje do tego żadnego sosu, ale czasem dodaje oliwy. 
Na przekąskę do pracy biorę banana lub marchewkę.
Kilka razy w tygodniu pije koktajl z truskawek- trzeba wykorzystać sezon! :)
 

Mniej fast foodów.
 Nie będę kłamać że wcale :) ! Ale ZNACZNIE mniej. Przez ostatni rok byłam chyba 2 razy w Mac'u, może raz KFC.. ? Przez mojego chłopaka-wielbiciela pizzy, niestety też kilka razy..
W czasie urlopu w Zakopanem (sierpień 2012 - 2 tygodnie) przyznaje że wszystkie wyrzeczenia i zdrowe odżywianie nie było przestrzegane :)

Ograniczyłam sól do minimum.
Niestety to ma ogromne znaczenie.. Sól zatrzymuje wodę w organizmie i zwiększa problemy z krążeniem.
 
Kąpielom towarzyszy mi myjka z wypustkami,
która pobudza krążenie, rozgrzewa, wzmacnia włókna kolagenowe.
 
To wszystko o czym piszę oczywiście nie zwalczy zaawansowanego cellulitu, który mnie dotknął, ale stopniowo zaczął się zmniejszać, a moja skóra delikatnie zaczęła się wygładzać.
 
Jak wiecie również z poprzedniego postu (Klik) zaczęłam w końcu regularnie ćwiczyć. Wszystkie te małe "wyrzeczenia" i przyzwyczajenia, których się nauczyłam na pewno bardzo mi pomogły, ale nic nie działa tak jak ćwiczenia.
To zaledwie 1,5 miesiąca, a już widzę ogromne efekty!
Cellulit z niektórych partii ud praktycznie zniknął a w innych jest bardzo, bardzo wygładzony.
Efekty niesamowicie motywują :)
 Dodaje mi sił również kalendarz, w którym zapisuje moje codzienne "sukcesy" :)
 
Co robię konkretnie?
- Biegam 20-30minut, 2-4 razy w tygodniu
- Przysiady: 3 różne rodzaje po 15 przysiadów ok 3 razy w tygodniu
- Jeżdżę na rowerze (coraz rzadziej bo niestety nie mam swojego i siostra się upomina)
- Wczoraj pierwszy raz w życiu na rolkach ;D Myślę że zaprzyjaźnimy się na dłużej!
- hula hop ok. 2 razy w tygodniu po 20 minut
- steper ok. 2 razy w tygodniu po 20 minut
...i najważniejsze:
 
- Mel B !!! Dziękuję Ci naughtynotnice że mi ją poleciłaś!! ;)
z Mel B ćwiczę:
 
Program na pośladki 
 
 Program na piękne nogi
 
Łącznie 20 minut 3-4 razy w tygodniu
 
Wymieniłam tego dużo, ale tak naprawdę nie przemęczam się. Ćwiczenia robię zamiennie aby się nie znudzić, bo właśnie nuda zawsze powodowała, że rezygnowałam z ćwiczeń. Nie wiem jak Wy macie, ale dla mnie urozmaicenie ćwiczeń spowodowało że nie poddaje się i nawet nie mam ochoty przestać :) Po za tym efekty są na tyle zadowalające, że nie dopuszczam nawet myśli o zaprzestaniu.
W zależności od wolnego czasu ćwiczę od 20 minut do godziny dziennie.
Robię często przerwy w weekend gdyż spędzam go nie rzadko w szkole ... 
***
 
Jeśli ktoś dotrwał do końca to mogę Wam powiedzieć jedno słowo:
WARTO!
Warto się postarać.
Warto zmusić się do ruchu.
Warto zmienić przyzwyczajenia.
 
Jeśli masz ten sam problem- zacznij małymi kroczkami :) To trwa.
U mnie zajęło to ponad rok, ale nie żałuje :) Jestem z siebie dumna :))))
 
 
Kisses ;*


15 komentarzy:

  1. Niestety też mam problem z cellulitem. Jednak odkąd ćwiczę z Chodakowską zauważyłam zmiany. Oby w końcu zniknął :)

    OdpowiedzUsuń
  2. łał widać jak cię wzieło !
    super.. lubię to.

    Ja jednak ile razy deklarowałam że się za siebie biorę, tak na dobrą sprawe nic ze soba nie zrobiłam.
    Codziennie jakies kebaby, a jak nie kebaby to fastfoody inne, zapiekanki, pizze itd, badz duze obiady kaloryczne. też mi powstał cellulitis, i wlasnie musze to zmienic, nie ieszcze sie w szrty co sie miescialam w zeszle wakacje - wazylam 53-4kg (bo ćwiczyłam, prowadziłam diete dbałam o siebie - po porodze takie pierwsze ćwiczenia i mocny mcny wysiłek, obecnie ważę 59-60kg no i generalnie lenia mam w dupie.

    Lecz idzie juz raczej wszystko w dobrym kierunku, na pierwszy rzut, brata namowiłam dziś wlasnie wyslalam zdjęcie rowera poszuka u siebie w sklepiełańcucha bo ten zardzewiał i nie mam możliwosci jezdzić, a jak tylko zaczne to w ruch wejda inne cwiczenia, wlasciwie ten rower mnie tak zbił z tropu.

    Internet, wlasnie niedlugo zakladam normalnego neta dzieki czemu bez ograniczeń bede mogla ćwiczyc Mel. B też i ABS i inne cwiczenia, z Ewą Chodakowską. A mam playa i odmawiam sobie nawet słuchania muzyki bo szybko się konczy - milionerem nie jestem.

    Diete wprowadzę pewnie zaraz po rowerze bo zaczelam i znow przestalam, ale teraz to trzeba siew ziasc na prawde, bo juz tak na dobra sprawe jest lato.
    motywujaca notka, niebawem sama wkleje swoją notkę i też mnie zmotywuje jak zaczne odświerzać moją zakurzoną wiedzę na pozbycie się skurki pomarańczowej, kupie takzę tołpę, masaże, prysznic, itd..

    piękna notka, kiss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Caroo! :)) to życzę Ci sukcesów, sukcesów i wytrwałości! :) Najwazniejsze nie przerywać tylko dążyć do tego co chcemy osiągnąć :)
      Ciesze się że post Cię motywuje, czekam na Twój! :))))
      Piszesz o kebabach.. a u Ciebie ciągle widze nowe przepisy pysznych dań!! :))) Chyba jednak też potrafisz się zdrowo odżywiać, a nie same fastfoody! ;*

      Usuń
  3. oj tak neiktorzy mysla ze jak ktos jest chudy to nie ma celulitu , a g prawda;)

    bardzo dobrze ze zaczełąs racjonalnie zdbac o siebie, na czystej diecie bez przyjemosci rzadko kto wytrzymuje!

    OdpowiedzUsuń
  4. ja masuję się bańkami szklanymi a od dziś jestem na diecie. mam nadzieję, że to coś da ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też wreszcie muszę ruszyć swoje cztery litery ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. kochana też mam taki kalendarz i zapisuje sobie w nim kiedy i ile biegałam ;) jest na widoku i bardzo motywuje. Pisałaś mi w komentarzu, żebym nie przerywała ćwiczyć, muszę Ci powiedzieć, że niestety, ale rozchorowałam się :( jestem na antybiotyku i nie ma mowy o żadnych ćwiczeniach. W sobotę byłam w Karpaczu, wchodziłam na Śnieżkę i delikatnie mówiąc, trochę mnie wypizgało tam!:/ a teraz mam, muszę leżeć w łóżku i odpoczywać. Fajne że widzisz efekty, ja zaczęłam owijać się folią i stosuję do tego specjalne kosmetyki na cellulit firmy GUAM:) najbardziej przypadły mi te bardzo rozgrzewające i już po 2 stosowaniu widzę znaczne efekty.
    Pozdrawiam,
    Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo !!! Zaraz do Ciebie zajrze i proszę o szczegóły tych kosmetyków!!

      Bidulo zdrowiej ;** Niestety to jest zawsze największą przeszkodą podczas ćwiczeń :( gdy wypada choroba to póxniej trudno wrócić :(

      Usuń
  7. Podziwiam Twój zapał! też jestem szczupła i nigdy nie mialam tego problemu, ale od pół roku zaczyna dziać się źle. Chyba zacznę zwalczać celulit w zarodku;)) nim będzie za poźno ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzymam kciuki za dalsze efekty ;) ja jestem chyba za dużym leniwcem, a z soli nie dałabym rady zrezygnować ani ograniczyć ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciesze sie bardzo, ze Mel B przypadla Ci do gustu!:) Jesli o cellulit chodzi i ujedrnienie mi pomogly tez banki chinskie w znaczacym stopniu, przy regularnych masazach boczki maleja:) Chociaz ty i tak ich pewnie nie masz, ale moze na cellulit sie sprawdza:D

    Ja niestety cwiczenia teraz zaniedbalam, ale pochlania mnie wiele innych spraw, a zmeczenie czesto bierze gore:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci szczerze... też miałam ten sam problem. Ale zdałam sobie sprawę że trzeba to przezwyciężyć!! nie ma zmęczenia, nie ma spania, dopóki nie poćwiczę !! :)

      Usuń
  10. A próbowałaś Celluline? U mnie się najlepiej sprawdził. Co do ćwiczeń Mel B - też robiłam - są świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za wiadomość :) Poszukam go !

      Usuń

Co mnie nie zabije to mnie wzmocni:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...