wtorek, 29 stycznia 2013

Egzotyczne Bollywood



"Tylko kobieta potrafi rozpalić iskrę pożądania, w której płonie i ginie mężczyzna.”
Chingaari
 
Uwodzicielski, tajemniczy, egzotyczny i jedyny w swoim rodzaju.
Takimi slowami zdeydowanie można opisać styl makijażu Bollywood.
 
W moim wydaniu są to klasyczne barwy: Złoto i czerń.
Tymi kolorami spojrzenie mojej modelki nabrało głębi i stało się tajemnicze.
***
 
Dodatki, strój, biżuteria- wszystko składa się na efekt końcowy :)
***
 
 
 

 Jeśli kogoś interesuje styl bollywood zapraszam na forum,
gdzie znajdziecie chyba wszystko na ten temat :)
 
Bardzo dziękuję Wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tych zdjęć ;**
 
..a tu M.I.A. w teledysku a'la bollywood (;
Żałuję, że dzisiaj tak krótko, ale niestety jak wiele z Was jestem w trakcie sesji na studiach
i moim priorytetem w tym momencie jest zdanie egzaminów :(
Trzymajcie kciuki.. :) ;*
 
 
Kisses ;*
 
Czytaj dalej...

wtorek, 22 stycznia 2013

Zoom na Podkłady

 "W życiu cza­sem naj­bar­dziej nam ciąży nasza delikatność."
-Giulietka z cytaty.info
 
 
Niektórym służą na codzień, innym tylko w wyjątkowych okazjach.
Podkłady.
Który wybrać? Co się liczy?
Osobiście dużo testuję, dobieram, mieszam.
Ponieważ często zadajecie pytania odnoście mojego podkładu,
postanowiłam uchylić rąbka tajemnicy :)
 
 
Do tej recenzji celowo wybrałam podkłady:
-o całkowicie odmiennej konsystencji,
-mniej lub bardziej znane,
-3 różnych firm,
-w sferze cenowej dostępnej dla wielu z Was: 14,00- 40,00 zł
 
 
 
1. Maybelline Affinitone
  • Konsystencja: lekki, plynny (wręcz lejący!)
  • Opakowanie: wygodna tubka, nie zajmuje dużo miejsca.
  • Mój odcień: Golden Beige
  • Dla cery: sucha, normalna, mieszana. Przy cerze tłustej może być nietrwały.
  • Krycie: kryje zaczerwienienia, naczynka, wypryski
  • Trwałość: ok. 9h.
  • Zapach: trochę chemiczny, jednak bardzo delikatny
  • Cena: w zależności od miejsca zakupu 20-27zł (w promocjach niekiedy 18zł)
  • Dostępność: wszelkie drogieria: natura, superpharm, rossman, blue, hebe itp
  • Uwagi: Konieczność utrwalenia pudrem transparentnym. Dostępny również w wersji długotrwałej: 24h, a także mineral. 
  • Opis: Od kilku lat jest to mój podkład do codziennego stosowania numer 1. Jeśli używasz go pierwszy raz uważaj na konsystencje: jest bardzo lejący! Nakładając go czuję, że moja twarz jest nawilżona i oddycha. Dobrze dobrany kolor zakrywa wszelkie niedoskonałości. Szeroka gama kolorystyczna pozwala każdemu na dobranie odpowiedniego odcienia. Po nałożeniu zawsze utrwalam go pudrem sypkim. Kiedy nakładam go rano przed pracą po powrocie do domu makijaż nadal wygląda dobrze. Najszybciej zmywa się w strefie T. Z bazą pod makijaż bądź utrwalaczem spokojnie trzyma się całą imprezę :))
Zdjęcia przed i po nałożeniu podkładu:
 Kliknij aby powiększyć.
 
Zdjęcie poniżej z podkładem Affinitone, korektorem bourjois pod oczy, pudrem ben nye i różem Dimitri James.


2. Mariza Aksamitny Fluid Matująco Kryjący

  • Konsystencja: gęsty
  • Opakowanie: plastikowy słoiczek, poręczny i lekki
  • Mój odcień: naturalny
  • Dla cery: normalna, mieszana
  • Krycie: kryje drobne krostki, naczynka, lekkie zaczerwienienia.
  • Trwałość: ok 7h
  • Zapach: bardzo przyjemny, świeży, intensywny. Przypominający krem nawilzający, żel pod prysznic :)
  • Cena: w najnowszym katalogu: 14,90zł
  • Dostępność: tylko poprzez konsultantkę marizy (ew. można samemu nią zostać: Klub Mariza;))
  • Uwagi: trudność w rozprowadzaniu na twarzy
  • Opis: Podkład jest gęsty i trzeba go nakładać dość szybko, aby nie narobić sobie plam. Jest bardzo wydajny, po nałożeniu mamy odczucie świeżości, "chłodu", odczuwamy bardzo przyjemny orzeźwiający zapach, który utrzymuje się bardzo długo :))) Krycie jest dość dobre, niektóre niedoskonałości trzeba poprawić korektorem. Ładnie ujednolica cerę, nadaje jej zdrowego kolorytu. Nie ma konieczności nakładania pudru, jednak ja to robię, ponieważ lubię kiedy cera jest absolutnie matowa. Po kilku godzinach przy "ścieraniu" się z twarzy zdarza się, że tworzą się niestetyczne plamy:(

Zdjęcia przed i po nałożeniu podkładu:
 
 Zdjęcie poniżej z podkładem Mariza, korektorem pod oczy bourjois healthy mix, pudrem ben nye i różem bell.
Błyszczyk również Mariza. :))
 
 
Jeżeli jeszcze nie poznałyście tej firmy zajżyjcie na stronę, bądź funpage'a Marizy :) 
 
 
3. Avon Invisible Coverage
 
  • Konsystencja: płynny, trochę gęsty
  • Opakowanie: ciężki, szklany słoiczek
  • Mój odcień: shell
  • Dla cery: sucha, normalna, mieszana. Sprawdza się przy cerze dojrzałej
  • Krycie: kryje zaczerwienienia, lekkie przebarwienia, wypryski, naczynka itp
  • Trwałość: ok 7h
  • Zapach: przyjemny i delkiatny. Dość typowy dla podkłądów Avon
  • Cena: w zależności od katalogu ok 40zł
  • Dostępność: tylko poprzez katalog Avon
  • Uwagi: konieczność utrwalenia i zmatowienia pudrem transparentnym
  • Opis: Podkład właściwie nie został kupiony dla mnie, więc odcień nie za bardzo mi pasuje. Jednak mimo to mogłam się przekonać, że podkład dobrze kryje i ujednolica kolor cery. Rozprowadza się łatwo. Jest nieprzyjemnie "tłusty" i bez pudru świeci się okrutnie :)) Czuję lekkie nawilżenie, skóra nie jest ściągnięta. Zdarza się że jego trwałość nie wystarcza na czas pracy (8h). Dość szybko "ściera" się w strefie T. 
 Zdjęcia przed i po nałożeniu podkładu:
 
4. Avon Matte Mousse
  • Konsystencja: lekki mus, pianka
  • Opakowanie: szklany słoiczek, dość ciężki
  • Mój odcień: natural beige
  • Dla cery: mieszana, tłusta
  • Krycie: kryje delikatnie, raczej ujednolica koloryt
  • Trwałość: ok 7 h
  • Zapach: przyjemny, świeży
  • Cena: zależy od katalogu: ok 30zł
  • Dostępność: tylko poprzez katalog Avon
  • Uwagi: uwidacznia suche skórki.
  • Opis: Testowałam ten podkład ponieważ znam Dream Matte Mousse z maybelline i bardzo go sobie chwaliłam. Z tym to się absolutnie nie powtórzy.. Podkład trzeba rozprowadzać z dużą uwagą ponieważ łatwo zrobić nieestetyczne smugi. Jak już się uda wygląda ładnie, ujednolica cerę, która wydaje się aksamitna. Przy cerze suchej bądź dojrzałej strasznie podkreśla suche skórki i zmarszczki. Po kilku godzinach zbiera się wokół wyprysków, wokół nosa.. dużym plusem natomiast jest zmatowienie. Absolutnie nie trzeba używać pudru! Jednak dla mnie nie jest wart swojej ceny.

  •  
     Zdjęcia przed i po nałożeniu podkładu:
     Mimo iż nie lubię w ogóle takiej formy podkładu już lepszym odpowiednikiem jest dla mnie
    Dream Matte Mousse. Kilka lat temu używałam i bardzo sprawdzał się w lato, kiedy cera szybko zaczyna się świecić:
     
    źródło: www.spa24.pl
     
     
     
    A JAKIE WY MACIE TYPY PODKŁADÓW ? :)))
     
     
    Jeśli spodobał Wam się podkłąd Mariza i błyszczyk ze zdjęcia zapraszam Was do poszukania go w najnowszym katalogu:)))
    Oprócz kosmetyków, można w nim znaleźć wiele makijażowych inspiracji! :)
    wystarczy kliknąć w obrazek:
     
    Kisses ;* 
    Czytaj dalej...

    środa, 16 stycznia 2013

    Zagęszczanie Rzęs z Secret Lashes


    Kobieta miewa w oczach błyski stokroć wymowniejsze od słów."
    Arthur Conan Doyle
    "Pies Baskerville'ów"


    Długie, gęste, kruczo czarne i podkręcone rzęsy..
    Która z nas tego nie uwielbia? ;)


    Całkiem nie dawno gdyby ktoś mnie zapytał czy zdecyduje się na przedłużanie rzęs moja odpowiedź była by negatywna. Jednak teraz już wiem, że było to spowodowane wyłącznie moją niewiedzą.
    Przy współpracy z firmą Secret Lashes dowiedziałam się wielu spraw-
    mitów i faktów o zagęszczaniu rzęs.
    Dlatego dzisiaj opowiem Wam o minionych dniach, które zmieniły moje spojrzenie :))
     
    Powyższe zdjęcie wykonane bez makijażu oczu.

    Wizyta w salonie

     W sobotę (12.01) trafiłam do bardzo przyjemnego i kameralnego studia urody Platinium w Warszawie, w którym zostałam zapisana na zagęszczanie rzęs.
    Co było ogromnym plusem- aplikacje robiła mi przemiła i rozmowna kosmetyczka
    z 4-letnim stażem w zagęszczaniu ;)
    Na starcie ustaliłyśmy jakie rzęsy zakładamy: długość, podkręcenie.
    Okazało się, że dzieki odżywce Revitalash rzęsy są naprawde długie, dlatego wybrałyśmy taką samą długość co naturalne.
    Aplikacja rzęs przeprowadzana była na leżąco- pełny relaks ;D
    To zazwyczaj ja kogoś maluję, czeszę itp, więc wyobraźcie sobie jak przyjemnie było gdy ktoś się zajął mną :)))
    Trwało to niewiele ponad godzinę ...



    Rzęsy Secret Lashes

    Zakładane rzęsy jak i wszystki inne produkty z tym związane (klej, płatki) pochodziły właśnie od firmy Secret Lashes. Wypytałam kosmetyczkę chyba o wszystko co możliwe w związku z tą firmą ;)

    Czego się dowiedziałam?
    -Rzęsy są idealnie wykonane
    -Ich długości są perfekcyjnie wymierzone
    -Posiadają lekki "blask", który ożywia spojrzenie
    -Wyglądają bardzo naturalnie
    -Są dość miękkie i giętkie
    -Kleje SL są bardzo dobrego gatunku:
    osobiście nic mnie nie szczypało, podczas aplikacji nie czułam również jego zapachu
    -Płatki kolagenowe bardzo dobrze trzymają dolne rzęsy, nie uczulają.
    Więcej o rzęskach na stronie bądź funpage'u:
    Secret Lashes
    Secret Lasehs/ FunPage
     Mimo iż sam salon Platinium nie jest zwiazany z firmą Secret Lashes kosmetyczka szczerze zachwalała tę firmę, na której po prostu się nie zawiodła.

    Na zdjęciu powyżej widać jak perfekcyjnie została wykonana aplikacja. Rzęsy SL nie odróżniają się od naturalnych, nie widać linii klejenia.
    ***
     A teraz najważniejsze czyli zoom na moje oczko.
    Na zdjeciu rzęsy sa krótsze od tych, które mam po zastosowaniu Revitalash:
        
    .. Po aplikacji rzęs Secret Lashes ;)
    Rzęsy nie są niczym pomalowane, podkręcone itp
    Po spojrzeniu w lustro byłam zachwycona :)))
    Koszt takich rzęs to 150-300zł. Zależy gdzie robimy i w jakim mieście.

    Obawy

    Czyli czego się nasłuchałam przed aplikacją rzęs:
    1. Będę wyglądać sztucznie;
    2. Powypadają mi wszystkie rzęsy;
    3. Nie będę mogła myć oczu;
    4. Będzie mi trudno robić demakijaż;
    5. Nie będę mogła malować kreski linerem.
    6. Będą mi przeszkadzać

    Jak jest naprawdę?
    1. Rzęsy wyglądają pięknie, rzeczywiście są bardzo długie, ale nie czuję się w nich sztucznie.
    2. Jak na razie wypadły mi 3 sztuczne rzęski (podczas bardzo męczących zabiegów makijażowych ;)), żadna z nich nie pociągnęła za sobą naturalnych rzęs:) Tak więc jak narazie rzęsy mam wszystkie ;D
    3. Myję oczy! :) i to całkiem normalnie.. Płyny micelarne, woda- nie szkodzą moim rzęsom :)
    4. Demakijaż oczu robię delikatniej, raczej patyczkami do uszu niż płatkami, jednak nie jest to trudne uwierzcie mi... ;)
    5. Maluję kreske linerem kiedy tylko mam na to ochotę, a potem zmywam ją pynem micelarnym i patyczkami do uszu:))
    6. Rzęsy są absolutnie nie wyczuwalne! Kompletnie o nich zapominam. Jeżeli ktoś ma okulary to mogą rzeczywiście przeszkadzać w przypadku gdy zostaną założone za długie.

    ***
    Te rzęsy zmieniają każdy mój makijaż.
    Wystarczy abym nałożyła dosłownie jedną kreskę, cień do oczu, a makijaż nabiera zupełnie innego charakteru..
     ***
    Czego nie robić?

    1. Przez pierwsze 24 do 48h nie przesiadywać w saunie, solarium,
    nie należy również robić sobie super gorącej kąpieli. Wszystko po to aby klej dobrze związał.
    2. Nie tuszujemy rzęs-
    przede wszystkim jest to absolutnie zbędne, a po za tym jak później zmyjemy tusz z tych rzęs nie wyrywając przy tym wszystkich? ;)
    3. Nie używamy tłustych kremów-
    oczywiście chodzi tu o nadmierne ilości kremów na powiece, które mogą spowodować, że klej będzie gorzej trzymał.
    4. Demakijaż oczu wykonujemy delikatniej niż do tej pory ;)
    Najlepiej płynem micelarnym i patyczkami do uszu.
    5. WAŻNE: Absolutnie nie zagęszczamy rzęs w kiepskich salonach, u osób bez kwalifikacji, na kiepskiej jakości materiałach.
    Naprawdę Wieeeele osób, które negatywnie przedstawiało mi zagęszczanie rzęs to właśnie dziewczyny, które robiły to np. poprzez Groupon. po zaskakująco niskich cenach!
    ***
    ***
    Po tej aplikacji nie wiem czy będę rzęski dalej zagęszczać czy też powrócę do RevitaLash,
    wiem jednak, że czuję się w nich naprawdę super i jestem przekonana, że przed kolejnym wyjazdem wakacyjnym ponownie je zagęszcze :))
    Wydaję mi się że wyczerpałam temat jak się dało, jednak jeśli macie pytania proszę piszcie :)
    Zapraszam Was wszystkie także na funpage'a Secret Lashes,
    gdzie oprócz informacji o rzęsach i szkoleniach znajdziecie
    mnóóóstwo makijażowych inspiracji!
    Podgląd

    
     Kisses !
    Czytaj dalej...

    środa, 9 stycznia 2013

    Powrót do przeszłości... Lata 40.

    "Tak bardzo cię kocham. I tak bardzo nienawidzę wojny.
    Pocałuj mnie. Pocałuj mnie jakby to miał być ostatni raz."
    Cytat z filmu Casablanca
     
    make-up & hair: Kasia Duszyńska
    model.: Danusia Duszyńska ;)
    ***
    Początek lat 40. nie był sprzyjającym okresem dla mody. 
    Mimo to kobiety starały się wyglądać schludnie
    opierając swoją garderobę na recyklingu.
    Przerabiały stare mundury męske, płaszcze wojskowe, firanki, stare swetry.
    Do dziś je za to podziwiam, zwłaszcza, że we współczesnych czasach wiele młodych dziewcząt nie potrafi nawet użyć igły i nitki...
     
     
    Po raz kolejny otwieramy mój notatnik od stylizacji aby przenieść się w czasie.. :))
     
    *** 
     
     
    Mimo trudności w zdobywaniu kosmetyków i o tym nie zapomniała płeć piękna :)
    Warunkiem koniecznym były
    czerwone, karmazynowe, wiśniowe i soczyste usta.
    Oczy delikatnie pomalowane cieniami w kolorach beżu i szarości zaś główną rolę grała
    kreska wykonana eye linerem.
    Konieczne podkreślenie brwi!
    Twarz gładka, delikatna,
    przypruszona jasnym pudrem,
    zaś policzki muśnięte różem.
    ***
    ***
     
     
    Staranność i kobiecość przede wszystkim!
    Fryzury tamtej dekady były schludne i dopracowane.
    Na ekranach i ulicach kobiece włosy ułożone były we
    wszelkiego rodzaju koki, fantazyjne fale i loki. 
    Włosy powiny być przede wszystkim zdrowe, gęste i błyszczące!
     
     *** 
     
    Zalotne spojrzenia, wydęte usteczka, odkryte pończochy i słodkie minki
    to właśnie Pin up Girls!
    Uwiecznione przy pracach domowych, męskich czynnościach, w kuchni itp
    Realistyczne i zabawne rysunki do dziś są tworzone i uwielbiane.
    Swój tryumf przeżywały w latach 40.
    Dlaczego "Pin-up" ?
     Ponieważ były "przypinane" nad łóżkami amerykańskich żołnierzy,
    którzy dostawali je wyruszając na front!

    Stylem pin-up inspiruje się wielu projektantów, wizażystów i stylistów.
    Poniżej przedstawiam Wam zdjęcia z pokazu Soni Sobieraj,
    na którym miałam okazję być jedną z wizażystek:


    Sonia tworzy prawdziwe cudeńka i absolutnie niepowtarzalne!!
    Zaprazam Was na jej funpage, na którym może upatrzycie coś dla siebie :))
    (w sprzedaży nie tylko gorsety!)
    Sonia Sobieraj/ FB


     ***
    Tak jak już pisałam do połowy lat 40. modę dyktowała sytuacja na świecie,
    a kobiety opierały swoją modę w dużej mierze na recyklingu
    .Jednak sytuacja znacząco się zmieniła w drugiej połowie dekady.
    Symbolicznym krokiem w stronę nowej mody był
    pokaz Christiana Diora w 1947 z kolekcją New Look.

    źródło: www.tumblr.com
     
    Co się nosiło?
    -Garsonki z kusymi marynarkami- wcięte w talii (talia osy!)
    -Dopasowane sukienki
    -Spódnice i sukienki do połowy łydki
    -Spódnice ołówkowe z wysokim stanem
    -Wojskowe elementy
    -Buty na słupku z zaokrąglonymi noskami
    -Płaszcze
    -Pierwsze bikini

    -Delikatna biżuteria w małej ilości
    -Paski w talii
    -Fantazyjne kapelusze
    -Kokardki i chusty we włosach
    -Bielizna powściągliwa, zakrywająca większą część ciała,
    jednak odpowiednio podkreślająca poprzez gorsety
     
     
    Nie można zapomnieć o pończochach !
     ...których przez pewien czas nie było zważywszy na brak materiałów ;)
    Jednak i z tym kobiety sobie poradziły dorysowując linerami ]
    pionowe kreski wzdóż nóg imitując tym samym pończochy :)
     

    ...ahh te kobiety ;))
    

     
    źródło: www.1940s.org
    ***
     
    Kto naśladuje lata 40 w naszej dekadzie?
     Lana Del Ray, Dita von Teese, Rihanna, Katy Perry, Beyonce
    RihannaKaty Perry i jej retro fryzury


    Nadal nie czujecie klimatu? ;)
    Zapraszam więc do obejrzenia kilku filmów z lat 40.:

    -Casablanca 1942r
    -Mr & Mrs Smith
    -The Big Sleep 1946r
    -Notorius 1946r
    -Moon over Miami 1941r
    źródło: www.filmweb.pl
     
     
    Wiedzę o epoce można uzupełniać przy ciekawych i inspirujących wydaniach:
    -The 1940s Look
    -Everyday fashions of... the forties
    
     
    Polecam również książkę
    Wszystkie Marzenia Świata, która przenosi nas w lata 40.
    (jest to druga część cudownej Białej Wilczycy)
    
    
     
    Jedyne co możemy to cieszyć się, że moda lat 40. w pewnej części do nas wraca ! :)))
     
    Kisses ;*
     
    Czytaj dalej...
    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...