poniedziałek, 16 czerwca 2014

Kolorowe makijaże na Koncert FLORENCE & THE MACHINE !! (+ relacja:)) LOVEEE

"Say my name,
And every colour illuminates,
We are shining,
And we’ll never be afraid again."
-Florence and The Machine- Spectrum 

Hejjjj Wam Wszystkim !! Dzisiaj przybywam z kolorowymi, wieczorowymi makijażami, które wykonałam na koncert Florence and The Machine, na którym miałam okazję być !! Zawsze o tym ogromnie MARZYŁAM :)) i dzięki kochanej siostrze (i reszcie rodzinki) mogłam spełnić to marzenie ;* ;* ;*


Chciałyśmy aby makijaże były wyraziste, mocno podkreślające oczy, ale jednocześnie nie mogło zabraknąć kolorów! 
..u Danusi postawiłam na kolory, które fajnie kontrastują z jej nowym kolorem włosów (do niedawna była czerń !). Dlatego na dolnej powiece mamy zieleń i kobalt, w kącikach mięta+cytrynka. Na ustach koralowy, matowy błyszczyk Bourjois 04 Peach Club :)


W swoim makijażu postawiłam na kontrast do moich zielonych oczu. 
Dlatego wybrałam przede wszystkim kolor śliwkowy i wrzosowy, a do tego właściwie dla zabawy trochę zieleni i złota w celu rozświetlenia kącików  :)
Szczerze mówiąc oba makijaże wyszły bardzo spontanicznie, kolory wybierane były na poczekaniu.. ;)))
A na ustach śliwkowa szminka Avon Berry Smooch.
*
Zarówno moje brwi jak i Danusi zostały podkreślone cieniem Maybelline Color Tattoo 40 Taupe.

Nie muszę chyba mówić, że humory nam baaaardzo dopisywały.. :)
Ponieważ to był mój pierwszy koncert EVER byłam ogromnie podekscytowana !


.. no i pierwszy motyw na koncert - wianki ! :) Konieczność na koncertach Florence, która lubuje się w wiankach i często w nich występuje :) My swoje zamówiłyśmy po prostu w kwiaciarni ;) 

 ... Łiiii :D

...

Ahh tu już pod stadionem.. zimno było !!

Przechadzając się po ogródku festivalowym natrafiłyśmy na stoisko BlaBlaCar i zostałyśmy sfotografowane :))

Oczywiście PŁYTA !! tam największe wrażenia :)

noo jako prawdziwy Warszawiak pierwszy raz widzę Stadion :D

Światło raz niebieskie, raz czerwone, raz białe i zieloone.... ;))))


Tu już profesjonalne zdjęcia z funpage'a Florence and The Machine :)

..jak zwykle niesamowicie zwiewna, jakby oderwana od rzeczywistości. Wspaniała !!
Florence na żywo brzmiała O NIEBO piękniej niż na nagraniach !

..kolejna niespodzianka od fanów :)

40 tys. osób.. Był straszny ścisk, ale i niesamowite emocje :) nie żałuje żadnych odcisków, bolących nóg, zadeptanych butów i bolącego gardła.
Ja byłam tak 20 metrów od sceny, na środku, więc byłam meeega happy widząc Flo tak blisko siebie :D

Jedna z najbardziej niesamowitych akcji- BROKAT. Każdy z siateczkąą pełną brokatu rozsypywał go w powietrze tworząc wspaniały efekt. Sama Florence obsypywała nim publiczność :) 
(we włosach do dziś widzę połyskujące iskierki..;))
 A tu foto zrobione przeze mnie i kolejna niespodzianka dla Flo i zespołu :) Serca z imionami wszystkich członków FATM ! Wszyscy oniemieli, a Flo stwierdziła że to najpiękniejsza rzecz jaką w życiu widziała :)))

Mam nadzieję, że make-up'y i nasze stylizacje przypadły Wam do gustu ! 
Czekam na kolejną wizytę Flooo w Polsce :)
 Kisses !! ;***

Czytaj dalej...

niedziela, 8 czerwca 2014

Klasyczne makijaże na wieczór

"Siostra jako taka(...) jest bardzo dobrym wynalazkiem"
-Małgorzata Musierowicz "Pulpecja"
 
Hellooo :))) Droodzy czytelnicy dzisiaj przychodzę do Was z moją siostrą ;)) 
*
Różni nas wiele w wyglądzie, jeszcze więcej w charakterze ! 
Kłócimy się raz na tydzień, słuchamy innej muzyki, inaczej się bawimy, ubieramy i zachowujemy.. A jednak jest między nami ogromna więź. Kochamy się :))
... i przede wszystkim łączy nas pasja do piękna !


Makijaże były wykonywane NA SZYBKO, z okazji urodzin mojej siostry, na które razem się wybierałyśmy. Stąd nie ma tu nic wymyślnego i szalonego.. Miało być ładnie i z klasą ! Mam nadzieję, że mi się udało :)


Siostra bardzo lubi mocno podkreślone oczy i jaskrawe szminki.. :) dlatego u niej na ustach flamaster z Astor 105 Pink Bloom, a na oczach Czarne Smoky ze złotem w wewnętrznych kącikach i delikatnym fioletem na dolnej powiece. 


 ...a u mnie...

No cóżżżżż :))) nie ukrywam że wybierając się na imprezę lubię czuć się przede wszystkim dobrze i swobodnie. Dlatego  postawiłam na moją ulubioną klasykę czyli brąz rozświetlony w kącikach złotem i KREEssskaa ! :)))) Na ustach Nude, bo w tym właśnie czuję się najbardziej sobą ;)


W celu ujednolicenia kolorytu skóry użyłam:
- Podkładu MAC Studio Fix
- Korektora Bourjois Healthy Mix 52
- Pudru Ben Nye Fair
- Brązer Czekoladka Bourjois
- Rozświetlacz Bobbi Brown Nectar
- Rozświetlacz Melkior Winter Glow


Sweet Focia z imprezy... ;))))

Kisses !! ;** ;))
Czytaj dalej...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...