niedziela, 15 lutego 2015

Pink Brush

Tysiąc róż, kapujesz? 
Eric-Emmanuel Shmitt


Dużo słyszałam o pędzlach Born Pretty Store. Początkowo były to pozytywne recenzje, później negujące to opinie. Ja postanowiłam osobiście wypróbować jeden z pędzli, który wygląda zabawnie i uroczo, choć mało profesjonalnie :)


Pędzelek jest stosunkowo mały. Tutaj porównanie do Kozłowskiego (identyczny jak ten z Maestro). 
Kozłowski przez długi czas był moim ulubionym, teraz mam wrażenie że jest za duży, mało precyzyjny, bardziej opyla twarz pudrem. 

Porównanie cen:
Kozłowski ok 60zł
BPS $4,29

Czyli znacznie mniej :)


Włosie pędzla BPS oczywiście jest syntetyczne, a do tego sprężyste, gęste i miękkie;
Zastosowanie: do pudru, różu, czasami nawet do rozświetlacza;
Wykonanie solidne, nie wypadł ani jeden włosek, trzonek bardzo dobrze i schludnie sklejony;
Prany około 5 razy, nie widzę żadnych negatywnych zmian w strukturze włosia.


Najbardziej lubię nakładać nim puder, ruchami wgniatającymi, znacznie przedłuża się wtedy trwałość makijażu. Nie robi smug.


W mojej kolekcji to już drugi pędzel w różowym kolorku :) 
Pierwszym był Bdellium Tools, na którym bardzo się zawiodłam ponieważ po kilku tygodniach włosie zrobiło się twarde, kosmetyki się kruszą, rozkłada nierównomiernie produkt na twarzy.

Porównanie cen:
BD $10
BPS $4,29

Ponad połowę mniej.

Porównanie z pędzlem do pudru od Zoevy, który jest moim ulubionym. Wielkość dość podobna, włosie z Zoevy jest bardziej elastyczne i "lekkie"- jakby puszek :) Jednak ten z Born Pretty Store dla mnie nie pozostaje w tyle. Kwestia tylko tego co będzie z nim za kilka tygodni ? Czy nadal będzie tak miękki ?

Porównanie cen:
Zoeva ok 50zł
BPS $4,29

Jak  w poprzednich przypadkach cena dużo niższa.

To moje ostatnie zamówienie z BPS. Już niedługo wynik testowania Azjatyckiego kremu BB :)


Wszystkie produkty dostępne sklepie internetowym Born Pretty Store. 
Z kodem KATH10 10% rabatu


Pędzel w porównaniu z innymi droższymi markami wypada bardzo dobrze. Dorównuje wielu z nich, a jego cena jest znacznie niższa. Oczywiście zobaczymy co będzie dalej, za kilka miesięcy- wtedy ostatecznie będzie można powiedzieć czy to dobry produkt.
To czego mi tutaj brakuje to oznaczenie pędzla, jakiejś grawery na trzonku, który swoją drogą mógłby być również dłuższy :)

Do kupienia na stronie: Pink Brush

znacie ? lubicie ? 

8 komentarzy:

  1. Jestem ciekawa czy za kilka miesięcy nadal będzie sprawdzał się tak dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) choć i tak za tę cenę nie będę żałować :)

      Usuń
  2. Różowy, słodki i do tego nawet dobry, przydalby mi się taki :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam te różowe pędzelki i jak dla mnie są świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor mi sie nie podoba ale wiadomo cena zachęcająca :)))) bardzo mnie interesuje koreański ktem bb bo mam na ich Punkcie świra!

    OdpowiedzUsuń

Co mnie nie zabije to mnie wzmocni:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...