niedziela, 20 grudnia 2015

Marki Kontigo


Hi Girls ! :) Dzisiaj porozmawiamy trochę o Kontigo. Stosunkowo nowej drogerii, tworzącej nową konkurencje dla Drogerii Natury czy Dayli. Celowo nie wspominam tu o Rossmannie bądź Superpharmie ponieważ jest to zupełnie inny rodzaj sklepu kosmetycznego. Głównym atutem Kontigo są mało znane marki, które tutaj przetestujemy bądź kupimy. Część z nich kupicie TYLKO tutaj i właśnie dzisiaj co nieco chcę opowiedzieć o największych ich perełkach :)
***

MYSTIK - oczy
Ta marka specjalizuje się w kolorówce zajmującej się makijażem oczu. Moimi ulubieńcami w tej grupie są absolutnie brokaty ! Sylwester tuż tuż i ja jestem na niego przygotowana ;) Brokat jest bardzo drobno zmielony i pięknie prezentuje się na powiece. Grafit bardzo często stosuje nawet w makijażu ślubnym :)



Kolorowy tusz !! Idealny na lato. To był strzał w dziesiątkę :) Moja siostra była w nim zakochana


Trwały Eyeliner w pisaku- bardzo precyzyjny i łatwy w użyciu. Stosuję go na codzień, bez przykrych zdarzeń :) Do tego rozświetlacz w kredce. Ja go używam pod brew, w wewnętrznych kąciach oczu i na łuk kupidyna. Podkreśli wtedy pięknie łuki brwiowe, a zarazem oczy. Usta wydają się pełniejsze, a matowej szmince doda blasku :)


Efekt jest subtelny i wyważony. Bardzo cenie sobie ten produkt .


MOOV - usta i paznokcie
Marka, która w swojej kolekcji ma szminki, tinty, błyszczyki, kredki, konturówki i lakiery.
Kolorowe Tinty to jest hit ! To produkt, w którym również zakochana jest moja siostra. Jej kolor to obłędna śliwka, którą wręcz trudno zmyć :) Ja mam subtelny i dziewczęcy róż oraz zdecydowanie mocniejszy coral.



Odkryłam również, że po zmatowieniu tinta chusteczką a następnie nałożeniu NA NIEGO konturówki uzyskujemy totalnie matową i meeeeeeeega trwałą szminkę :) Zero odcisków ust na szklance czy policzkach ukochanego ;)



Pazurki, które widziałyście na początku zaś to efekt jasnego różu od Pronails + srebro od Moov. Na Święta zamiast różu postawię na tę oranżową czerwień :)


MOIA - twarz
Wypróbowałam już z tej gamy podkłady, które mnie nie zadowoliły, ale dałam marce następną szansę :) Korektor w płynie- bardzo dobrze sprawdza mi się na cienie pod oczami ponieważ ma niezłe krycie, a do tego bardzo ładnie rozświetla zmęczoną skórę. Róże są bardzo OK. nie należą do najbardziej trwałych i trochę się sypią, ale mają super kolorki, zdecydowanie wystarczający na codzień. Puder prasowany- czeka na testy, aczkolwiek kolor jest piękny- piaskowo żółty :)


Jednak zdecydowanym faworytem wśród róży na ten moment jest u mnie ten z Deborah, nr 61, który został mi polecony przez Sylwię z bloga Weak Point. Kupiłam go własnie w Kontigo i totalnie przypomina mi wypiekańce z MAC'a :D a Wam ? ;)


BIOLOVE -pielęgnacja. 
100 % natury. Czego można chcieć więcej ? ;) 

Ulubionym produktem są u mnie peelingi. Niesamowite zapachy, delikatne ścieranie naskórka i bardzo dobre nawilżenie. Nawet nie stosuję wtedy balsamu po kąpieli :) Jest to zupełnie zbędne ponieważ wszystkie peelingi zawierają dość dużą dawkę świetnie nawilżających olejków :)

Pomarańczowy jest bardzo orzeźwiający i korzystnie wpływa na walkę z cellilitem.

 ..jednak i tak nic nie wygra z zapachem kawowym :)

A tak było na otwarciu Kontigo w Wola Park :)



Pozdrowienia dla dziewczyn z Kontigo w centrum i wola park ! ;*
Kisses !

12 komentarzy:

  1. Brokaty piękne :) Pomadki mi się nie podobają, wyglądają jakby mało kryły, tudzież tak szybko się zmywały :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te tinty trzymają się mega długo !! :) Aż wżerają się w usta :)
      Koral bardzo mocno kryje, jasny róż - mało. Jest subtelny i delikatny.
      Śliwka którą ma moja siostra jest z kolei bardzo kryjąca :)

      Usuń
  2. Kasiu a ja nie znam ani tej drogerii ani kompletnie nic z tych kosmetykow! Piekne te brokaty

    OdpowiedzUsuń
  3. I Twoje pazurki jakie piekne

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe kiedy Kontigo będzie w Krakowie :) Chętnie bym się wybrała na mały shopping :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie ładne paznokcie.

    Muszę odwiedzić tę drogerię, wpadłam tam kilka razy, ale zawsze w pośpiechu.

    OdpowiedzUsuń

Co mnie nie zabije to mnie wzmocni:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...