czwartek, 19 lutego 2015

Azjatycki Krem BB - Nietypowa Recenzja

"Gdy los się nam uśmiecha, spotykamy przyjaciół, a gdy nam jest przeciwny, ładną kobietę."
- przysłowie chińskie

 
Kremy BB to w ostatnich latach ulubiony kosmetyk wielu z nas :)
Jednak coraz więcej czytam i słyszę o azjatyckich formach tego kremu, dlatego i ja postanowiłam spróbować.
A ponieważ nie lubię robić takich prostych, klasycznych recenzji przygotowałam również make up w klimatach azjatyckich ;)



Krem BB, który posiadam jest dość gęsty i ma delikatny zapach.
Do wyboru mamy dwie wersje kolorystyczne.
Krycie lekkie do średniego, zaś trwałość kilka godzin (dla mnie za mało).
Mocno się błyszczy- konieczność przypudrowania.
Bardzo dobrze stapia się ze skórą - dopasowuje się do jej kolorytu.
Stosunkowo tani - $4.75
Do kupienia w BPS [KLIK]



Efekt przed nałożeniem korektorów i pudru. Jak pisałam wcześniej dość mocno się świeci. 
Jednak plus daje mu za dopasowanie się do koloru twarzy - początkowo myślałam, że będzie duuuuużo za jasny :)
Czego użyłam w makijażu do wygładzenia twarzy:


Supracolor Kryolan biała farbka

Korektory Prolongwear MAC i ArtDeco

Transparentny (aczkolwiek na mój gust lekko wybielający) puder sypki MAC

voila ! ;)

Na głowie mój ukochany detal (;

Dziewczyny jestem 2 miesiące po przeprowadzce, totalnie nie mogę się przyzwyczaić, ale kiedy w końcu stanęła w pokoju moja komoda z kosmetykami i lustrem jestem szczęśliwsza ;)))

Jakieś spostrzeżenia co do Azjatyckich BB ? ;>

zapowiedź
relacja z kursu w Promakeup Academy !

Czytaj dalej...

niedziela, 15 lutego 2015

Pink Brush

Tysiąc róż, kapujesz? 
Eric-Emmanuel Shmitt


Dużo słyszałam o pędzlach Born Pretty Store. Początkowo były to pozytywne recenzje, później negujące to opinie. Ja postanowiłam osobiście wypróbować jeden z pędzli, który wygląda zabawnie i uroczo, choć mało profesjonalnie :)


Pędzelek jest stosunkowo mały. Tutaj porównanie do Kozłowskiego (identyczny jak ten z Maestro). 
Kozłowski przez długi czas był moim ulubionym, teraz mam wrażenie że jest za duży, mało precyzyjny, bardziej opyla twarz pudrem. 

Porównanie cen:
Kozłowski ok 60zł
BPS $4,29

Czyli znacznie mniej :)


Włosie pędzla BPS oczywiście jest syntetyczne, a do tego sprężyste, gęste i miękkie;
Zastosowanie: do pudru, różu, czasami nawet do rozświetlacza;
Wykonanie solidne, nie wypadł ani jeden włosek, trzonek bardzo dobrze i schludnie sklejony;
Prany około 5 razy, nie widzę żadnych negatywnych zmian w strukturze włosia.


Najbardziej lubię nakładać nim puder, ruchami wgniatającymi, znacznie przedłuża się wtedy trwałość makijażu. Nie robi smug.


W mojej kolekcji to już drugi pędzel w różowym kolorku :) 
Pierwszym był Bdellium Tools, na którym bardzo się zawiodłam ponieważ po kilku tygodniach włosie zrobiło się twarde, kosmetyki się kruszą, rozkłada nierównomiernie produkt na twarzy.

Porównanie cen:
BD $10
BPS $4,29

Ponad połowę mniej.

Porównanie z pędzlem do pudru od Zoevy, który jest moim ulubionym. Wielkość dość podobna, włosie z Zoevy jest bardziej elastyczne i "lekkie"- jakby puszek :) Jednak ten z Born Pretty Store dla mnie nie pozostaje w tyle. Kwestia tylko tego co będzie z nim za kilka tygodni ? Czy nadal będzie tak miękki ?

Porównanie cen:
Zoeva ok 50zł
BPS $4,29

Jak  w poprzednich przypadkach cena dużo niższa.

To moje ostatnie zamówienie z BPS. Już niedługo wynik testowania Azjatyckiego kremu BB :)


Wszystkie produkty dostępne sklepie internetowym Born Pretty Store. 
Z kodem KATH10 10% rabatu


Pędzel w porównaniu z innymi droższymi markami wypada bardzo dobrze. Dorównuje wielu z nich, a jego cena jest znacznie niższa. Oczywiście zobaczymy co będzie dalej, za kilka miesięcy- wtedy ostatecznie będzie można powiedzieć czy to dobry produkt.
To czego mi tutaj brakuje to oznaczenie pędzla, jakiejś grawery na trzonku, który swoją drogą mógłby być również dłuższy :)

Do kupienia na stronie: Pink Brush

znacie ? lubicie ? 
Czytaj dalej...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...