poniedziałek, 25 maja 2015

Makijaż Ślubny - Filmik / Webinaria

Dzisiaj krótko, węzłowato :) Znacie Webinaria ? Już tłumaczę. Nagranie na żywo z użyciem prezentacji power point (lub bez) podczas którego oglądający mogą pisać pytania, komentarze na czacie, na które ja z kolei odpowiadam ;)


Zapraszam do oglądania moich poczynań, które były nagrywane na żywo :) Wszystko na rzecz Webinariów Beauty Forum. Tutaj możecie obejrzeć ich więcej bądź zapisać się na najbliższy temat- stylizacja rzęs 


Taka forma Filmu / Tutorialu to dla mnie duża nowość a więc i duży stres :) Oglądając to później nie mogłam uwierzyć że to mój głos i chyba nie wszystko co chciałam powiedzieć było zrozumiałe.. W razie problemów ze zrozumieniem mnie- proszę piszcie :) 

Kisses ;*
Czytaj dalej...

wtorek, 19 maja 2015

Owocowo i Wiosennie

Wpadł jak śliwka w kompot


 
Dziś mam dla Was propozycje makijażu na wiosenny wieczór :) pozwólcie aby trochę koloru wkradło się w Wasz image ! ;) Ja wybrałam sobie taki kolor którego jeszcze nigdy nie używałam na sobie. Teraz wiem, że to był błąd, dlatego zapraszam do oglądania !

Oczy:
Kryolan, ciemne bordo Supracolor
Inglot cień nr 74
Rzęsy Born Pretty Store
Brwi Manhattan eyebrow kit





Już czuję, że jest to mój nowy ulubiony make up ! :)
Kisses :*
Czytaj dalej...

poniedziałek, 11 maja 2015

Time for changes !

 "Delikatność i godność wypływa z głębi serca, a nie z lekcji tańca"
-Fiodor Dostojewski 'Idiota'


Dzisiaj wpis dla mnie bardzo ważny. W moim życiu dzieje się tyle naraz, że sama już nie nadążam. Przez lata byłam osobą bojącą się zmian, a teraz wręcz ich pragnę :) jedną z nich jest odejście z pracy i poświęcenie się na 100% makijażom. Kosztowało mnie to kilka lat, ale lepiej późno niż później ;p Dlatego też jak część zauważy zmienia się wizerunek mojego bloga (za co bardzo dziękuję mojemu grafikowi ! :)). Nadeszła też pora abym w końcu i ja miała zdjęcia, które będą moją wizytówką! Dlatego po prostu zapraszam do oglądania..



moje ulubione !



Wybierając make up postawiłam na ten, w którym czuję się najlepiej i który jest ponadczasowy, wiecznie w modzie - smoky eyes




 pozowanie do tych zdjęć kosztowało mnie duuużo stresu. Nigdy nie lubiłam skupiać na sobie swojej uwagi i zawsze wolałam być po drugiej stronie obiektywu. 






Trzymajcie za mnie kciuki !
Kisses ! ;*
Czytaj dalej...

środa, 6 maja 2015

Naturalnie opalona cera makijażem

"Czerpiąc z cudownej mocy przyrody, tworzę produkty łączące w sobie skuteczność i zmysłowość, dla piękna skóry" 
- Aliza Jabes, prezes grupy NUXE


Mamy wiosnę, coraz więcej słońca, ale jeszcze brak opalenizny. Zbyt wiele jeszcze deszczowych dni, czasami za chłodno. A ja już pragnę efektu skóry muśniętej słońcem :) Dlatego lekko opalizujące bronzery i rozświetlające podkłady już znalazły miejsce w mojej kosmetyczce.


 Kosmetyki NUXE'a pokazuję Wam po raz kolejny, ponieważ od zeszłego roku, kiedy byłam na prezentacji tej marki dosłownie się w niej zakochałam. Naturalne składniki, piękne, delikatne zapachy, wysoka jakość.
Tym razem pokażę Wam jak działa krem koloryzujący DD Creme Prodigieuse.

Krem ma za zadanie upiększać i chronić (filtr 30 mówi sam za siebie :)). Ponad połowa składu to składniki naturalne takie jak masło shea, wyciąg z liści białej herbaty czy nieśmiertelnik niebieski.
Podkład/krem wyrównuje koloryt cery, zdecydowanie rozświetla skórę (moim zdaniem z potrzebą przypudrowania), trzyma się na twarzy kilka godzin, co uważam jest ok jako że nie jest to podkład o przedłużonej trwałości.

Cera muśnięta jedynie kremem nawilżającym:

 Po nałożeniu Nuxe DD Creme Prodigieuse, bronzera Poudre Eclat Prodigieux, odrobina pudru transparentnego i różu:


Żeby nie było za pięknie znalazłam też kilka minusów. Pierwszym z nich to kolory. Nawet najjaśniejszy jest dla mnie delikatnie za ciemny (w lato będzie idealny!), a jak wiecie nie mam zbyt jasnej karnacji. Blade kobiety nie znajdą dla siebie odcienia :( Drugi minus za problemy przy nakładaniu. Skóra musi być nawilżona przed nałożeniem inaczej tworzą się plamy! To dziwne jak na krem koloryzujący.








Kolejny produkt, którego użyłam do stworzenia mojej naturalnej opalenizny to bronzer Poudre Eclat Prodigieux; ma piękne tłoczenie w kształcie logo NUXE'a. Kolor to dość ciemny chłodny brąz, wpadający w różową tonacje. Bardzo lubię właśnie ten różowy odcień, ponieważ tworzy to bardzo naturalny przyjemny odcień opalenizny. 
Służy do malowania twarzy, ale i ciała. Zawiera delikatne drobinki, które rozświetlają skórę tak że wygląda naturalnie ale i świetliście. Również w składzie znajdziemy naturalnie składniki jak wit. E, ceramidy.

 Produkt trzyma się bardzo długo- wiele godzin, przyjemnie się rozprowadzania, nie tworzy plam czy smug, nie pyli się.

zdjęcie z fleszem:

Osobiście uważam, że oba produkty są godne uwagi, z przyjemnością ich używam. Lubię efekt zdrowego rozświetlenia i przyjemnej wiosenno-letniej opalenizny :)

Zapowiedź pewnych zdjeć przy których miałam okazję nie tylko malować ;)
Kiss!
Czytaj dalej...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...